Zima w Lublinie. Miasto tonie w śniegu

2026-01-08 14:41

Lublin tonie w śniegu, ale broni się przed paraliżem - tak można w skrócie ocenić sytuację, jaka zapanowała w czwartek, 8 stycznia w mieście. Padało już kilka dni wcześniej, ale jak widać, zima robiła sobie wtedy rozgrzewkę przed czwartkowym atakiem... Wszędzie, nawet na głównych drogach miasta jest biało, a sypać ma do popołudnia.

Lublin pod śniegiem. Kierowcy (jakoś) dają radę

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie informuje, że służby od wczorajszego (7 stycznia 2026) wieczoru, tj. od godz. 19:00 rozpoczęły działania w ramach zimowego utrzymania. Pełna akcja trwa od północy. - Na ulicach pracuje obecnie 40 pługosolarek, 18 opłużonych traktorów i 22 brygady ręczne trzyosobowe - informowano 8 stycznia po południu. Niestety, śnieg pada cały czas, a mróz (5 stopni Celsjusza na minusie) nie ułatwia zadania i jezdnie są białe. - Jeździ się ciężko, ale do kataklizmu daleko - ocenia taksówkarz z postoju taksówek przy ul. Krasińskiego na LSM. - Dobrze, że w domu zostali ci, którzy nie jeżdżą na co dzień.

Czytaj też: Zima jak w skandynawskim filmie. Kolejna fala z burzami śnieżnymi i zimnym powietrzem. W tych dniach będzie najgorzej

Rzeczywiście, aut jest znacząco mniej, a te które są na ulicach jeżdżą wolno. Ich kierowcy są ostrożni, choć oczywiście nie wszyscy... Najgorzej mają ci, którzy poruszają się komunikacją miejską, autobusy i trolejbusy notują spore opóźnienia - w położonym na wzgórzach mieście mają wielkie trudności z pokonywaniem wzniesień.

Czytaj też: Rodzina bałwanów w Lublinie. Państwo Wrońscy zbudowali zimowy hit osiedla

Od północy prognozowane były opady śniegu powodujące przyrost pokrywy śnieżnej nawet do 20 cm, a towarzyszy im wiatr, osiągający w porywach do około 50 km/h, powodując miejscami zawieje i zamiecie śnieżne. Jest szansa, że po godzinie 17-tej śnieg przestanie padać.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki