- IMGW potwierdza - 9 i 10 stycznia dwucyfrowy mróz to nie będzie tylko kwestia nocy. Na północnym wschodzie, na wschodzie i południu kraju temperatury maksymalne na poziomie -10 stopni Celsjusza to bardzo prawdopodobny scenariusz.
- Ekspert z serwisu fanipogody.pl Arkadiusz Wójtowicz pisze o kolejnej fali, która przejdzie przez Polskę. Niewykluczone będą burze śnieżne.
- Szczegóły na se.pl.
Atak zimy nie ustaje
Młodzi Polacy są w szoku, że zima potrafi tak mocno dać się we znaki rodakom. Tymczasem mrozy nie zamierzają oddawać pola. W najbliższych godzinach pogoda solidnie namiesza. - Miejscami opady śniegu, zwłaszcza na zachodzie, tam przyrost pokrywy śnieżnej lokalnie o około 5 cm. Temperatura maksymalna od -10 stopni Celsjusza na północnym wschodzie i północy do -5, -3 stopni Celsjusza na zachodzie, południowym zachodzie i nad samym morzem - podaje IMGW w synoptycznej prognozie na 9 stycznia.
Scenariusz z dwucyfrowym mrozem w ciągu dnia może się ziścić m.in. w okolicach:
- Białegostoku
- Lublina
- Bydgoszczy
- Torunia
- Warszawy
Nowa prognoza pogody. Burze śnieżne i mróz uderzą w Polaków. Są daty
Wspomniane warunki niemal na pewno poskutkują utrudnieniami komunikacyjnymi, opóźnionymi pociągami i problemami na drogach. Zima pokazała, co potrafi, a to jeszcze nie jest jej ostatnie słowo. Pasjonat i współtwórca portalu fanipogody.pl Arkadiusz Wójtowicz wskazuje, że w dniach 10-11 stycznia zmierzymy się z kolejną falą śnieżyc.
- Wyliczenia numeryczne pokazują, że w okolicach weekendu zacznie do nas spływać kolejna porcja zimnego powietrza z północy i północnego wschodu. Na Bałtyku oraz Pomorzu, Żuławach Wiślanych Kujawach, Wielkopolski, Ziemi Lubuskiej uaktywni „efekt morza”. Śnieżyce konwekcyjne znad Bałtyku przemieszczać mają się w głąb lądu, powodując miejscowy przyrost pokrywy śnieżnej o nawet 10-40 cm - pisze Wójtowicz.
Według eksperta śnieżyce konwekcyjne przesuwać mają się z północy na południe, sięgając nawet Ziemi Łódzkiej. Niewykluczone będą lokalne burze śnieżne także w głębi kraju. Z kolei odwilż ma przyjść dopiero w połowie miesiąca. Potwierdzają to wizualizacje, dostępne w serwisie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Już 14 stycznia na zachodzie pojawią się plusowe temperatury, a 16 i 17 stycznia mogą przynieść nawet 4-5 stopni na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie.
Prognozy będziemy aktualizować w "Super Expressie". Warto też śledzić ostrzeżenia meteorologiczne, które codziennie ulegają aktualizacjom: