Ukrainiec groził, że zabije przypadkową osobę. Student KUL trafił do aresztu

2026-10-13 17:28

Znane są okoliczności zatrzymania Yaroslawa F. (21 l.), studenta KUL-u, który groził zabójstwem przypadkowej osoby, która znajdzie się w zasięgu ostrza jego noża. Wielką przytomnością umysłu wykazały się studentki, które słyszały jego groźby, władze uczelni zaś nie zbagatelizowały sprawy i od razu dały znać policji. Policjanci nie mieli trudności z namierzeniem i schwytaniem młodego Ukraińca.

  • 21-letni Yaroslav F. miał na zajęciach mówić o zamiarze zabicia przypadkowych osób w ramach internetowego wyzwania „krwawy piątek”.
  • O niepokojących wypowiedziach studenta powiadomili władze KUL-u jego koleżanki.
  • Mężczyzna miał przy sobie jeden nóż, a dwa kolejne — przeznaczone do rzucania — znaleziono w jego miejscu zamieszkania.
  • Według prokuratury inspirował się treściami o torturach i zadawaniu bólu, które wyszukiwał w aplikacji Telegram.

Nie wiadomo, co mogłoby się stać... Na całe szczęście jego dziwnym zachowaniem ktoś się przejął i nie przeszedł obok. Policję zawiadomili pracownicy KUL - jeden z nich zgłosił niepokojące sygnały od słuchaczek seminarium, dotyczące agresywnych i ekstremistycznych wypowiedzi jednego ze studentów.

- Z ustaleń postępowania wynika, że Yaroslav F. na zajęciach wychwalał popełnianie zbrodni, w tym o charakterze rasistowskim, wyrażał bezpośredni zamiar pozbawienia życia przypadkowych osób w ramach internetowego wyzwania pod nazwą „krwawy piątek” oraz namawiał jedną ze studentek do przyłączenia się do tego typu działań - informuje prok. Marcin Kozak z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Mężczyzna wszedł w posiadanie trzech noży – jeden z nich nosił przy sobie, natomiast w miejscu zamieszkania posiadał dwa specjalistyczne noże przeznaczone do rzucania.

Z ustaleń śledczych wynika, że młody człowiek inspirował się materiałami, jakie znajdował w rosyjskiej aplikacji Telegram, gdzie szukał treści związanych z torturami i zadawaniem bólu.

- Jak ustalono w toku dotychczasowych czynności, mężczyzna nie leczył się psychiatrycznie, a w środowisku studenckim był dotychczas postrzegany jako osoba cicha i spokojna - dodaje prok. Kozak.

Mężczyzna, który łączył naukę z pracą, jeździł jako kierowca z aplikacji, został aresztowany na trzy miesiące. Za czynienie przygotowań do zabójstwa grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Co ciekawe, to kolejny przypadek na lubelskiej uczelni. Pod koniec listopada 2025 roku ABW zatrzymała Mateusza W. (20 l.), studenta I roku prawa. Mężczyzna wcześniej przeszedł na Islam i bardzo się zradykalizował: miał kontakty z tzw. państwem islamskim i planował przeprowadzić zamach w czasie jarmarku świątecznego.

Pokój Zbrodni - Paulina z Top Model

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki