Razem z bratem porwał żonę! Siłą wrzucił ją do bagażnika. Zgroza pod Biłgorajem

2021-10-27 13:40
Porwanie 49-latki! Zrobił to… jej mąż i szwagier. Zgroza pod Biłgorajem
Autor: zdj. ilustracyjne: Pixabay/Jan-Mallander; KWP Lublin Porwanie 49-latki! Zrobił to… jej mąż i szwagier. Zgroza pod Biłgorajem

Szokujące sceny pod Biłgorajem na Lubelszczyźnie. Z jednego z domów ma terenie powiatu porwano 49-latkę! W nocy siłą wyciągnęli ją z domu i wywieźli w nieznane. Gdy próbowała uciec, zamknęli ją w bagażniku. Jak się okazało, po kobietę przyjechał jej mąż i jego młodszy brat. Szokujące!

Przerażająca historia z Lubelszczyzny. W nocy, 23 października w powiecie biłgorajskim doszło do prawdziwej zbrodni! Ktoś porwał 49-letnią kobietę. Sprawcami okazali się… jej „najbliżsi”. Do zdarzenia doszło w środku nocy, około godz. 23.00 – relacjonują policjanci. – Na posesję należącą do 63-letniego mężczyzny wjechał samochód marki Toyota. Wysiadło z niego dwóch mężczyzn, kierowca czekał wewnątrz pojazdu – relacjonuje sierż. szt. Joanna Pilarska z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju. Dwaj mężczyźni wdarli się do środka budynku.

Siłą zabrali 49-letnią kobietę i odjechali – tłumaczy policjantka. – Gdy po drodze próbowała uciec, umieścili ją w bagażniku – dodaje. Sceny grozy miały miejsce w spokojnej na co dzień okolicy. Nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw, ani tego, jak zachowa się „rodzina” 49-latki.

Zobacz też: Olchowiec: Paweł skatował babcię na śmierć. Umierała, a on spał obok

Express Biedrzyckiej - gen. Waldemar Skrzypczak: Nie straszcie nas wojną!

– Policjanci bardzo szybko ustalili, kim byli sprawcy. Już po niespełna godzinie kryminalni z biłgorajskiej komendy zauważyli samochód, którym się poruszali. Wewnątrz znajdował się młodszy z braci, Adam P., który natychmiast został zatrzymany. W miejscu zamieszkania mężczyzn policjanci zatrzymali starszego z nich i uwolnili kobietę – relacjonuje sierż. szt. Joanna Pilarska.

52- i 35-latek zostali zatrzymani. Policjanci znaleźli w mieszkaniu broń czarnoprochową. Porwana kobieta to… żona starszego z braci, Dariusza P., z którym od kilku miesięcy nie mieszkała. 49-latka wyjaśniła policjantom, że przebywała u swojego obecnego partnera, kiedy doszło do porwania. Przerażona opowiadała mundurowym, że bracia-porywacze grozili, że ją zabiją.

Szybko okazało się, że cała rodzina zajrzała wcześniej do kieliszków. Bracia byli pijani. Ich ofiara również. 52-latek miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu, jego młodszy brat ponad pół promila. Kobieta również znajdowała się w stanie nietrzeźwości. Przeprowadzone przez policjantów badanie wykazało, że miała w organizmie ponad promil alkoholu.

Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. W poniedziałek usłyszeli zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności oraz naruszenia miru domowego. Dodatkowo 52-latek odpowie za groźby karalne. Prokurator zastosował wobec nich między innymi dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. Wkrótce staną przed sądem, grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Sonda
Czy pięć lat więzienia to wystarczająca kara?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE