- Park Bronowicki został oficjalnie otwarty po trwającej ponad rok rewitalizacji.
- Inwestycja kosztowała 9 mln zł, z czego 7 mln zł pochodziło z funduszy Unii Europejskiej.
- Odtworzono historyczny układ alejek i placyków oraz wykonano nowe nasadzenia roślin.
- Park powstał w połowie XIX wieku jako Ogród Miejski, później znany był jako Park Foksal.
Nowy - stary Park Bronowicki wstrzelił się idealnie w lubelskie skwarne lato, jego alejki są zacienione dając cudowny chłodek. W piątek odnowiony park przywitał oficjalnie Lublinian po trwającej ponad rok rewitalizacji. "Ogród Miejski" zwany później także "Parkiem Foksal" założono już w połowie XIX wieku staraniem m.in. Feliksa Bieczyńskiego, któremu Lublin zawdzięcza także powstanie "Ogrodu Saskiego"; dostarczał przez lata lublinianom rozrywki wszelkiego rodzaju. Jego historia jest bardzo burzliwa, bo był i miejscem modnych potańcówek i opustoszał po tym, jak niedaleko wybudowano rzeźnię, a zniszczony przez wichurę przedstawiał obraz nędzy i rozpaczy...
Park Bronowicki od 1982 roku figuruje w rejestrze zabytków województwa lubelskiego. Obejmuje obszar 2,57 ha między ulicami Fabryczną, a Bronowicką. Park kurczył się przez lata, miasto "ucinało" go po kawałku rozbudowując się znacznie: linia kolejowa, fabryki i fabryczki (tereny, gdzie później powstały Zakłady Plage Laśkiewicz produkujące m.in. samoloty), wreszcie dzielnica mieszkalna. - Na parku powstały Stare Bronowice - uważają okoliczni mieszkańcy. Okolica bowiem jest wielce ciekawa, sieć krótkich uliczek, gdzie niewysokie kamienice sąsiadują z domkami (nieraz wybudowanymi w latach 30-tych XX wieku) tworząc niesamowity klimat.
Ale wracając do parku. Doczekał się nowego układu alejek, placyków oraz nasadzeń roślinnych, nawiązujących do jego oryginalnego planu z początku XX wieku.
Co ważne, miejsce to ma szanse cieszyć lublinian tak, jak już to onegdaj bywało. Park powstał w latach pięćdziesiątych XIX wieku. W 1875 roku pieczę nad nim objęło miasto.
- Okres największej świetności i rozkwitu ogrodu Foksal przypada na lata 1887–1894. W tym czasie w parku koncertowała orkiestra wojskowa, a niezwykłą popularnością cieszył się bufet z kawą oraz mleczarnia dzierżawiona przez państwa Wojdalińskich - czytamy na stronie Teatru NN. - Do atrakcji parku należały wówczas także: tor do jazdy na wrotkach, wypożyczalnia szczudeł i pijalnia wód mineralnych. Niektóre źródła podają iż, odwiedzającymi Foksal byli jedynie członkowie ówczesnej elity: przemysłowcy, urzędnicy czy rzemieślnicy, inne natomiast, że Ogród Saski był w tym okresie bardziej prestiżowy, a do parku Bronowickiego wstęp mogli mieć niemal wszyscy mieszkańcy miasta.
W 1889 roku w niewielkie odległości od parku powstała... rzeźnia miejska (dopiero w 1926 roku przeniesiono ją na obrzeża miasta, gdzie zbudowano super nowoczesne jak na tamte czasy, działające do niedawna zakłady mięsne), co wpłynęło na zainteresowanie tym miejscem. Wiadomo, zapachy i odgłosy nie zachęcały zbytnio do przebywania w parku....
W 1908 roku ogrodzono teren parkowy murem i utwardzono nawierzchnię alejek, niedługo potem powstała górka saneczkowa, z której korzystać będzie można i teraz. W zimie oczywiście. To chyba jedyny prócz ogrodzenia świadek tych czasów, bowiem Park Bronowicki miał pecha. Najpierw, w lipcu 1931 roku niemal doszczętnie zniszczył go huragan, potem zaś, w czasach II Wojny Światowej miał tam miejsce pożar.
W czasach PRL próbowano nadać parkowi funkcję rekreacyjną, jednakże nie bardzo się to udało. Może teraz? Koszt rewitalizacji wyniósł 9 mln złotych, z czego 7 mln złotych pochodzi z funduszy UE. – Dzisiejsze otwarcie Parku Bronowickiego to ważne wydarzenie dla Lublina oraz jego mieszkanek i mieszkańców. Dzięki rewaloryzacji przeprowadzonej przy wsparciu środków europejskich przywróciliśmy temu miejscu jego historyczny charakter, jednocześnie tworząc nowoczesną, funkcjonalną i dostępną przestrzeń sprzyjającą wypoczynkowi, rekreacji oraz integracji społecznej. To inwestycja, która nie tylko podnosi jakość życia w Bronowicach, ale także wzmacnia zielony i przyjazny charakter naszego miasta. Cieszę się, że po latach starań Park Bronowicki odzyskał należne mu miejsce na mapie Lublina. Jestem przekonany, że stanie się ulubioną przestrzenią spotkań, aktywnego wypoczynku i codziennego kontaktu z naturą dla wielu pokoleń Lublinianek i Lublinian – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.