Lubartów: „Funkcjonariusz CBA” i „prokurator” UKRADLI jej 58 tysięcy. ŻNIWA dla oszustów

2021-01-14 13:07
Lubartów: „Funkcjonariusz CBA” i „prokurator” UKRADLI jej 58 tysięcy. ŻNIWA dla oszustów
Autor: Pixabay/_Alicja_

Znów im się udało! Oszuści po raz kolejny dopięli swego, pozbawiając kolejną osobę całego majątku, odbierając dorobek życia. Tym razem padło na 62-latkę z powiatu lubartowskiego, ale takich przypadków są dziesiątki. „Funkcjonariusz CBA” i „prokurator” ukradli jej 58 tysięcy złotych. To prawdziwe żniwa dla złodziei i oszustów.

To prawdziwe żniwa dla oszustów podszywających się pod policjantów, funkcjonariuszy CBA, prokuratorów, ludzi w potrzebie, inwestorów… Ilu złodziei – tyle pomysłów. Historie przez nich wymyślane są wręcz nieprawdopodobne, choć mechanizm działania jest bardzo prosty: udawać kogoś, kto wzbudza zaufanie i przekonać rozmówcę (najczęściej seniora), by sam oddał nam pieniądze. Ostatnie tygodnie przynoszą dziesiątki takich przykładów.

Zobacz też: Strajk przedsiębiorców i akcja #otwieraMY w Lubelskiem. Lokale czynne MIMO ZAKAZU? [LISTA]

W poniedziałek mieszkanka powiatu lubartowskiego odebrała telefon od „funkcjonariusza CBA” i „prokuratora” i dowiedziała się, że… padła ofiarą złodziei, którzy ukradli z jej konta 40 tys. zł. Głos w słuchawce obiecał pomoc, a 62-latka zgodziła się wziąć udział w „prowokacji”.

Udostępniła dane do logowania na swoje konto bankowe. Fałszywy funkcjonariusz oświadczył, że przełącza ją na numer 112, gdzie miała rozmawiać z prokuratorem. Za ich namową poszła dwukrotnie do banku, gdzie wykonała dwa przelewy na łączną kwotę ponad 58 tysięcy złotych – informuje st. sierż. Jagoda Stanicka z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie.

Atak zimy w Polsce

Po całej „prowokacji” kontakt ze „śledczymi” zupełnie się urwał, a do kobiety dotarło, że dała się oszukać. Poszła po pomoc do prawdziwych policjantów. Ci szukają teraz złodziei, ale ich odnalezienie i odzyskanie pieniędzy może być niełatwe.

Zobacz też: DRAMAT pod Lublinem. 28-latek ZGINĄŁ na budowie. CZARNA SERIA tragicznych wypadków

Funkcjonariusze po raz kolejny apelują o ostrożność i rozwagę. Nigdy nie podawajmy przez telefon danych do logowania w banku, nie wierzmy w opowieści „policjantów” czy „wnuczków”, którzy do nas dzwonią. Jeśli mamy wątpliwości – skonsultujmy się z kimś z bliskich, poprośmy o radę.

Funkcjonariusz policji, prokurator lub inny urzędnik państwowy nigdy nie dzwoni z prośbą o wykonanie przelewu ani pożyczki. Tym bardziej nie zwraca się z prośbą o pomoc w rozpracowaniu grupy przestępczej – przypomina Stanicka.

Policyjne apele nie ustają, ale oszuści… robią swoje. Ostatnie tygodnie to dla nich prawdziwe żniwa, a zebrane na nich plony są bardzo obfite. Najlepszy przykład to mieszkanka Lublina, która – ufając, że współpracuje z policją – przekazała złodziejom złote monety warte… 1,2 mln zł. Więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj: Lublin: Straciła PONAD MILION! Oddała oszustom reklamówkę WYPCHANĄ ZŁOTEM.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE