Skatował własną matkę. Artur G. zaplanował tę zbrodnię?! Horror pod Lubartowem

i

Autor: Mucha; arch. pryw., Facebook Skatował własną matkę. Artur G. zaplanował tę zbrodnię?! Horror pod Lubartowem

Był karany za alimenty

Artur torturował matkę, aż straciła przytomność?! Rodzinny horror pod Lubartowem

2022-08-04 16:22

Resztę życia może spędzić w więzieniu 38-letni Artur G., który omal nie zabił własnej matki. Mężczyzna pociął 72-letnią kobietę nożem i zostawił nieprzytomną w kałuży krwi. W chwili zatrzymania miał w organizmie blisko 4 promile alkoholu. Prokuratura postawiła mu m.in. zarzut usiłowania zabójstwa własnej matki.

Do Sądu Okręgowego w Lublinie wpłynął akt oskarżenia przeciwko Arturowi G., któremu prokuratura zarzuca znęcanie się, grożenie śmiercią, spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i usiłowanie zabójstwa własnej matki. 38-latek mieszkał z matką, żoną i trójką dzieci w domu jednorodzinnym gminie Lubartów. Był już wcześniej karany za niepłacenie alimentów, ale mało kto mógł przypuszczać, że posunie się tak daleko. Jak ustalili śledczy, 27 stycznia Artur G. pił alkohol, a następnie wdał się w awanturę z matką. Gdy kobieta zadzwoniła do kuratora, którego nadzorem objęty jest mężczyzna, 38-latek wyszedł z domu. Po jakimś czasie jednak wrócił i zaczął wyzywać 72-latkę. Tym razem nie skończył jednak na wyzwiskach.

„Już koniec z tobą" - powiedział, po czym jedną ręką chwycił matkę za ubranie, a drugą wziął nóż kuchenny i kilkukrotnie ugodził nim kobietę. Następnie posadził matkę na krześle, zatkał jej usta dłonią i zaczął nią potrząsać. Jak ustalili śledczy, na skutek utraty krwi 72-latka straciła przytomność. Jak się później okazało, jeden z ciosów nożem uszkodził tętnicę brzuszną kobiety, powodując u niej wstrząs i realnie zagrażając jej życiu. W końcu mężczyzna przestał pastwić się nad matką i wyszedł z domu, pozostawiając 72-latkę w kałuży krwi. Kobietę znaleźli mieszkający obok członkowie rodziny, którzy udzielili jej pierwszej pomocy i wezwali pogotowie ratunkowe.

Policja zatrzymała Artura G. w nocy z 27 na 28 stycznia. W chwili zatrzymania był kompletnie pijany - miał blisko 3,9 promila alkoholu we krwi.

Prokuratura ustaliła, że 38-latek od kwietnia 2020 r. do stycznia 2022 r. znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją matką, będąc pod wpływem alkoholu wszczynał awantury, wyzywał kobietę słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe, niepokoił, zakłócał odpoczynek nocny, popychał i niszczył mienie domowe. Artur G. jest także oskarżony o to, że od września 2019 r. do stycznia 2022 r. znęcał się fizycznie nad żoną, będąc pod wpływem alkoholu wszczynał z nią awantury, bił, popychał, niepokoił i kontrolował.

Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się częściowo do wszczynania awantur oraz wyzywania żony i matki pod wpływem alkoholu. Nie pamiętał niszczenia mienia lub zakłócania odpoczynku. Do pozostałych czynów, w tym bicia i usiłowania zabójstwa, nie przyznał się.

Za usiłowanie zabójstwa grozi mu nawet dożywotnie więzienie. Obecnie Artur G. przebywa w areszcie tymczasowym.

Sonda
Jaką karę powinien ponieść Artur G.?
Chwile grozy. Kajakarze nie mogli wrócić do brzegu
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE