6-latek zadzwonił po pomoc. Mama była kompletnie pijana

2026-05-22 8:58

6-letni chłopiec zaniepokoił się stanem swojej mamy i zadzwonił do ojca. Mężczyzna natychmiast powiadomił służby. Na miejscu interweniowali policjanci, strażacy i ratownicy medyczni. Okazało się, że 30-letnia kobieta była pijana i w takim stanie opiekowała się dzieckiem. Mundurowi znaleźli też narkotyki. Zarzuty usłyszał również 35-latek, który miał dostarczyć kobiecie środki odurzające.

6-latek zadzwonił po pomoc. Mama była kompletnie pijana

i

Autor: AGO
  • 6-latek zadzwonił do ojca zaniepokojony stanem matki
  • 30-latka miała blisko 2,5 promila alkoholu
  • Policjanci znaleźli w mieszkaniu marihuanę
  • Kobieta usłyszała zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo
  • Zarzuty usłyszał także 35-latek, który miał dostarczyć narkotyki

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na terenie powiatu tomaszowskiego. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, do którego zadzwonił jego 6-letni syn. Dziecko przebywało w domu z matką i zaniepokoiło się jej stanem zdrowia.

Na miejsce skierowano patrol policji. Interweniowali także strażacy oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.

Kobieta była pijana i miała narkotyki

Podczas interwencji okazało się, że złe samopoczucie 30-latki wynikało z jej stanu nietrzeźwości. Badanie wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Kobieta w takim stanie sprawowała opiekę nad dzieckiem.

Policjanci zauważyli również woreczek z marihuaną leżący na parapecie. Mieszkanka powiatu tomaszowskiego została zatrzymana, a 6-latek trafił pod opiekę ojca.

Czytaj też: Andrzej zginął w tragicznym wypadku. Mieszkańcy są wstrząśnięci. "Może się zamyślił"

Po wytrzeźwieniu kobieta usłyszała zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Odpowie także za posiadanie środków odurzających. O sprawie został powiadomiony sąd rodzinny, który zbada sytuację dziecka. 30-latce grozi do 5 lat więzienia.

Zarzuty także dla 35-latka

Policjanci zajęli się również wątkiem dotyczącym pochodzenia narkotyków. Śledczy ustalili, że środki odurzające miał dostarczyć 35-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego.

Czytaj też: Rafał chciał zostać strażakiem. Teraz 37-latek odpowie za seryjne podpalenia lasów

W jego miejscu zamieszkania funkcjonariusze zabezpieczyli marihuanę oraz haszysz. Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania i udzielania środków odurzających. Został objęty policyjnym dozorem oraz zakazem opuszczania kraju. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Sonda
Widzisz, że dzieckiem opiekuje się pijany rodzic. Co robisz?
Matka i dwoje dzieci ciężko ranni | Pokój Zbrodni

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki