Do zbrodni doszło w kancelarii komorniczej w Łukowie. Krajowa Rada Komornicza nie ma wątpliwości, że sprawcą jest dłużnik. Śledczy badają sprawę, a komornicy w poniedziałek protestują. Ich praca – przez wielu znienawidzona – może być śmiertelnie niebezpieczna.
Zabójstwo komornik w Łukowie. Zaszlachtował 44-letnią Ewę
Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa 44-letniej komornik i usiłowania zabójstwa jej 32-letniego pracownika. Oboje zostali w piątek (18.11) zaatakowani przez nożownika w kancelarii komorniczej w Łukowie. Prokuratura chce przesłuchać kolejnych świadków i ustalić motywy działania zabójcy. Zwłoki 44-letniej komornik mają zostać zbadane podczas sekcji w zakładzie medycyny sądowej w tym tygodniu.
Do ataku na kancelarię doszło około godz. 13.00. Zabójca najpierw zaatakował pracownika kancelarii, a później rzucił się z nożem na 44-letnią komornik. Policjanci, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu, użyli wobec agresywnego nożownika broni palnej. Komornik, pracownik kancelarii i nożownik zostali przetransportowani do szpitala. Życia kobiety nie udało się uratować.
Jak przekazała Polskiej Agencji Prasowej prok. Agnieszka Kępka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie, 42-latek z raną postrzałową przeszedł operację i leży w szpitalu. Jego stan jest stabilny. Z kolei stan zaatakowanego i rannego 32-latka lekarze ocenili jako dobry.
Śledczy ustalili już, że mężczyzna nie był klientem tej kancelarii komorniczej, tylko innej, a motyw jego działania w tej chwili pozostaje nieznany.
Zabójstwo komornik w Łukowie. „Surowo ukarać winnego”
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro w sobotę (19.11) rano napisał na Twitterze, że prokuratura dołoży wszelkich starań, by surowo ukarać winnego zabójstwa łukowskiej komornik. – Pragnę zapewnić, że prokuratura dołoży wszelkich starań, by surowo ukarać winnego zabójstwa łukowskiej komornik – zapowiedział Ziobro.
Śledztwo trwa. 42-letniemu zabójcy może grozić dożywocie.
Protest komorników. Kancelarie zamknięte
Tymczasem komornicy w całej Polsce w poniedziałek (21.11) protestują, by nagłośnić sprawę zabójstwa i pokazać, z czym może wiązać się ich praca. Krajowa Rada Komornicza zapowiedziała też podobny protest w dniu pogrzebu zamordowanej w Łukowie 44-letniej Ewy.
– Samorząd komorniczy jest głęboko poruszony tragedią i brutalnym atakiem na naszą Świętej Pamięci Koleżankę Ewę Kochańską, Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Łukowie, która została zamordowana we własnej kancelarii przez jednego z dłużników – czytamy w komunikacie KRK.
Komornicy składają wyrazy współczucia i zapewniają o solidarności z rodziną zabitej koleżanki. I podkreślają, że to samo mogło i nadal może spotkać każdego komornika. Stąd wezwanie do ukarania winnych, ale też do walki z hejtem, który – jak tłumaczą – wylewa się na nich podczas codziennego wykonywania obowiązków.
– W geście protestu przeciwko wszelkim przejawom agresji wobec komorników sądowych, asesorów, aplikantów i pracowników kancelarii komorniczych, w poniedziałek oraz w dniu pogrzebu Naszej Koleżanki, kancelarie komornicze pozostaną zamknięte i nie będą wykonywać żadnych czynności o charakterze zewnętrznym, jak na przykład odbieranie poczty, dokonywanie przelewów, wydawanie zaświadczeń itp., a przez cały tydzień nie będą przyjmować stron postępowań – zapowiedzieli w swoim oświadczeniu komornicy.