Coś strasznego! Makabryczny wypadek w Tarle miał dramatyczne konsekwencje. Kierowca zabił swojego pasażera. 31-latek miał zakaz, ale i tak wsiadł za kółko. I to był błąd… Do tragedii doszło w środowe popołudnie (po godz. 15.00) na DW 821.
Zobacz też: Lubelskie: ZMARŁO SZEŚCIU zakażonych koronawirusem. Czarny piątek przez COVID-19
– 31-letni kierujący audi na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał na lewe pobocze i uderzył w pobliskie drzewo. Jechał z 27-letnim pasażerem, który w wyniku zderzenia poniósł śmierć na miejscu – informuje st. sierż. Jagoda Stanicka z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie.
Kierujący audi został przewieziony do szpitala. Policjanci ustalili, że mężczyzna miał… sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. – Będzie odpowiadał przed sądem za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz za kierowanie samochodem na sądowym zakazie – dodaje Stanicka.
Nad wyjaśnienie dokładnych przyczyn i okoliczności makabrycznego wypadku w Tarle pracuje policja i prokuratura. Jednocześnie mundurowi apelują o ostrożność, rozwagę i przestrzeganie przepisów. To szczególnie ważne zwłaszcza teraz, jesienią, przy nieustannie zmieniających się warunkach pogodowych i drogowych. Uważajcie na siebie!
Polecany artykuł: