Wiktoria zginęła w wypadku. Trudno uwierzyć, co pojawiło się w sieci. Tata 17-latki zabrał głos

2026-07-02 9:45

Wiktoria S. (+17 l.), pasażerka BMW, która zginęła w potwornym wypadku przy ul. Lipowej w Lublinie jest już wolna od trosk i zmartwień, ale tutaj, na ziemi zostali jej pogrążeni w rozpaczy bliscy. Tymczasem w sieci nie brak zbrukanych nienawiścią i głupotą komentarzy, typu: „mogła nie jechać“, „co robiła 17-latka w nocy na mieście“ i inne, jeszcze bardziej obrzydliwe i godne potępienia, których nie sposób cytować. Ojciec zmarłej dziewczyny apeluje: Proszę o zaprzestanie! Tragedia jaka dotknęła NAS RODZICOW jest niewyobrażalna.

  • Śmiertelny wypadek w Lublinie, w którym zginęła 17-letnia Wiktoria, wywołał wstrząsającą falę hejtu w internecie.
  • Zrozpaczony ojciec zmarłej dziewczyny zaapelował o natychmiastowe zaprzestanie bezlitosnych ataków, w obliczu niewyobrażalnej rodzinnej tragedii.

Nie milkną echa tragicznego w skutkach wypadku, do jakiego doszło we wtorek nad ranem w centrum Lublina. Kilkanaście minut przed czwartą rano stare, rozklekotane BMW serii 5 pędziło ulicą Lipową w stronę Al. Piłsudskiego. 19-letniemu kierowcy nie przeszkadzał ani fatalny stan opon, ani mokra nawierzchnia po padającym niedawno deszczu. Nie przeszkadzał także brak umiejętności ani tylny napęd „bawarki“. Tuż przed cmentarzem wpadł w poślizg i uderzył w jadącą z naprzeciwka toyotę, w której jechało 4 osoby.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, kierujący BMW poruszał się ulicą Lipową od strony Alej Racławickich. Na prostym odcinku drogi, w rejonie skrzyżowania z ulicą Ofiar Katynia, z nieustalonych dotąd przyczyn najprawdopodobniej zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do zderzenia z jadącą z naprzeciwka toyotą. Po zderzeniu BMW dachowało - opowiada podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.

W białym japońskim aucie z charakterystycznymi oznaczeniami firm „przewozu osób“ jechało pięć osób. Kierowca nie mógł nic zrobić.

Usłyszałem potężny huk, a chwilę później przeraźliwy pisk kilku kobiet - opowiada mieszkający w pobliżu mężczyzna.

Szybko pojawiła się pomoc, trzy straże pożarne, policja, pogotowie ratunkowe. Ofiara wypadku, pasażerka BMW leżała na asfalcie.

Wszyscy ucierpieli. Najbardziej Wiktoria, która zginęła na miejscu. Tego samego dnia pojawiły się tam znicze i zdjęcie pięknej, młodej dziewczyny.

Z ogromnym smutkiem informujemy, że w tragicznym wypadku odeszła nasza przyjaciółka Wiktoria. Miała zaledwie 17 lat. Brakuje słów, które mogłyby opisać ból i niedowierzanie, jakie teraz czujemy. Była wspaniałą osobą – pełną życia, uśmiechu i dobra. Na zawsze pozostanie w naszych sercach i pamięci – napisali bliscy dziewczyny w liście do portalu Spotted Lublin.

Tragiczny wypadek w Lublinie. Hejt w internecie

W tym czasie złudna anonimowość w internecie sprawiła, że szybko znalazła się w niej pełna jadu i zwyczajnej ludzkiej małości produkcja: dziesiątki wpisów „mądrogłupich“ , skarlałych moralnie komentatorów, którzy lżyli Weronikę, oskarżali jej rodziców o to, że puścili ją samą w noc. Nie będziemy ich cytować.

W środę wieczorem w sieci pojawił się apel, który wystosował tata zmarłej.

 Zwracam się do Państwa, do wszystkich tych osób, które bez konkretnego powodu piszą, wstawiają te wszystkie głupie i bzdurne komentarze pod każdym udostępnionym postem odnośnie tragicznego wypadku, jaki miał miejsce wczoraj w Lublinie. Proszę o zaprzestanie. Tragedia jaka dotknęła NAS RODZICÓW jest niewyobrażalna. Jednym słowem STOP tym wszystkim komentarzom. Proszę o uszanowanie prywatności - napisał zrozpaczony ojciec.

Po wypadku do szpitali trafiło siedem osób. Są w ciężkim stanie, ale nie zagrażającym życiu. Kierowca toyoty ma złamany kręgosłup, a 19-latek, który prowadził auto, uszkodzoną wątrobę. Czy był trzeźwy? Dzisiaj, tj. w czwartek 2 lipca powinny być znane już wyniki badań krwi. Od tego zależy, jakie zarzuty usłyszy. Jeśli potwierdzą się plotki o tym, że był nietrzeźwy, a śledczy uznają, że spowodował katastrofę w ruchu lądowym, czeka go wieloletnie więzienie.

Śmiertelny wypadek w centrum Lublina

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki