Byli parą od pewnego czasu, w lipcu tego roku się rostali. Dla Michała T. było to nie do zaakceptowania. Śledczy uważają, że postanowił ją zabić. - Podejrzany czynił przygotowania do zabójstwa swojej byłej partnerki, Natalii M. Jego działania polegały m.in. na opracowaniu planu przestępstwa i obserwacji miejsca zamieszkania pokrzywdzonej. Ponadto Michał T. zakupił broń, rewolwer czarnoprochowy (model Pietta Remington) oraz uzyskał Europejską Kartę Broni Palnej - informuje prok. Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Śledczy ustalili również, że podejrzany opublikował na portalu społecznościowym Instagram grafikę przedstawiającą trzy sztuki broni, opatrzoną komentarzem: „To będzie wspaniała śmierć”.
To nie wszystko - desperat spotkał się ze swą niedoszłą ofiarą 13 lipca w tzw. przychodni studenckiej przy ul. Langiewicza, na Miasteczku Akademickim w Lublinie.
- Podejrzany groził wówczas Natalii M. pozbawieniem życia w ten sposób, że sporządził plik tekstowy zawierający groźbę zabójstwa, a następnie wyświetlił go na monitorze w obecności pokrzywdzonej - dodaje prok. Kozak.
Michał T. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Odmówił składania wyjaśnień, decydując się jedynie na udzielanie odpowiedzi na pytania swojego obrońcy.
- Posiadanie broni miało związek wyłącznie z jego pasją do militariów, a on sam nigdy nie miał zamiaru wyrządzić pokrzywdzonej krzywdy - oświadczył. Tłumaczył również, że wpis opublikowany w mediach społecznościowych stanowił jedynie odzwierciedlenie jego ówczesnego stanu emocjonalnego.
Młodzieniec trafił do aresztu śledczego. Za kierowanie gróźb karalnych oraz czynienie przygotowań do pozbawienia życia swojej byłej partnerki. Grozi mu 15 lat więzienia.