Ugrzązł w bagnie. Od domu dzieliło go tylko 100 metrów

2026-11-03 13:10

Rutynowy powrót do miejsca zamieszkania o mało nie doprowadził do dramatu. 77-letni mężczyzna z gminy Rejowiec Fabryczny w województwie lubelskim wybrał skrót, przez co utknął w grzęzawisku tuż obok szlaku kolejowego. Wyziębionego i mokrego seniora uratowali mundurowi z chełmskiej Straży Ochrony Kolei.

Ugrzązł w bagnie. Od domu dzieliło go tylko 100 metrów
Autor: Soft Light/ Shutterstock

Ta niebezpieczna sytuacja rozegrała się w poniedziałek, 26 października, krótko po godzinie 10 na trasie kolejowej łączącej Kanie oraz Rejowiec. Do oficera dyżurnego SOK w Chełmie wpłynął alarmujący sygnał dotyczący człowieka stojącego na torach i ukrywającego się za słupem sieci trakcyjnej. Zawiadomienie w tej sprawie nadał dyżurny ruchu ze stacji w Rejowcu.

W rejon zgłoszenia błyskawicznie skierowano patrol Straży Ochrony Kolei. Po dotarciu na miejsce mundurowi ustalili, że 77-letni mężczyzna chciał szybciej dotrzeć do domu, ale podczas marszu na skróty zapadł się w podmokłym terenie i nie miał siły, by wyjść z pułapki o własnych siłach.

Funkcjonariusze SOK z Chełma uratowali 77-latka z grzęzawiska

Strażnicy z zachowaniem ostrożności podeszli do uwięzionego seniora, złapali go za dłonie i wspólnymi siłami wydobyli z grzęzawiska na bezpieczny grunt. Poszkodowany był skrajnie zmęczony, całkowicie przemoczony oraz zziębnięty, lecz mimo swojego stanu kategorycznie nie zgodził się na wezwanie karetki pogotowia.

Mundurowi z SOK przekazali informację o całym zajściu policjantom, po czym osobiście eskortowali starszego pana pod same drzwi. Na miejscu wyszło na jaw, że dom 77-latka stał w odległości zaledwie stu metrów od zdradliwego bagna, w którym wcześniej utknął.

Przedstawiciele Straży Ochrony Kolei przekazali w komunikacie, że błyskawiczne działanie ratowników pozwoliło uniknąć tragedii, a życiu seniora nic już nie zagraża.

GROM przy granicy z Rosją. Służby przygotowują się na dywersantów

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI