Ta niebezpieczna sytuacja rozegrała się w poniedziałek, 26 października, krótko po godzinie 10 na trasie kolejowej łączącej Kanie oraz Rejowiec. Do oficera dyżurnego SOK w Chełmie wpłynął alarmujący sygnał dotyczący człowieka stojącego na torach i ukrywającego się za słupem sieci trakcyjnej. Zawiadomienie w tej sprawie nadał dyżurny ruchu ze stacji w Rejowcu.
W rejon zgłoszenia błyskawicznie skierowano patrol Straży Ochrony Kolei. Po dotarciu na miejsce mundurowi ustalili, że 77-letni mężczyzna chciał szybciej dotrzeć do domu, ale podczas marszu na skróty zapadł się w podmokłym terenie i nie miał siły, by wyjść z pułapki o własnych siłach.
Funkcjonariusze SOK z Chełma uratowali 77-latka z grzęzawiska
Strażnicy z zachowaniem ostrożności podeszli do uwięzionego seniora, złapali go za dłonie i wspólnymi siłami wydobyli z grzęzawiska na bezpieczny grunt. Poszkodowany był skrajnie zmęczony, całkowicie przemoczony oraz zziębnięty, lecz mimo swojego stanu kategorycznie nie zgodził się na wezwanie karetki pogotowia.
Mundurowi z SOK przekazali informację o całym zajściu policjantom, po czym osobiście eskortowali starszego pana pod same drzwi. Na miejscu wyszło na jaw, że dom 77-latka stał w odległości zaledwie stu metrów od zdradliwego bagna, w którym wcześniej utknął.
Przedstawiciele Straży Ochrony Kolei przekazali w komunikacie, że błyskawiczne działanie ratowników pozwoliło uniknąć tragedii, a życiu seniora nic już nie zagraża.