Samochód wbił się w autobus. Kierowca zmarł na oczach żony, kilkuletnie dziecko zabrał śmigłowiec

Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 801 między Puławami a Dęblinem. Volkswagen Polo zderzył się z autobusem MZK. 76-letni kierowca osobówki zmarł mimo reanimacji. Jego żona trafiła do szpitala, a kilkuletnią pasażerkę autobusu do Lublina zabrał śmigłowiec LPR. Droga jest całkowicie zablokowana.

Rozbity niebieski samochód i autobus na drodze pod Puławami. O tragicznym wypadku przeczytasz na SE Lublin.
Autor: Policja Puławska/ Facebook
  • Kierowca samochodu osobowego zginął na miejscu.
  • Trzy osoby z autobusu zostały przewiezione do szpitala z niegroźnymi obrażeniami.
  • Droga między Puławami a Dęblinem jest zablokowana. Wyznaczono objazdy.
Autobus MPK utknął pod rogatkami razem z pasażerami

76-latek wyjechał z lasu

Do tragedii doszło na drodze wojewódzkiej nr 801, w rejonie tzw. Alei Miłości. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 76-letni mieszkaniec Puław, jadąc Volkswagenem Polo, wyjeżdżał z lasu i nie ustąpił pierwszeństwa autobusowi MZK.

Doszło do potężnego zderzenia obu pojazdów.

Ratownicy natychmiast rozpoczęli reanimację kierowcy osobówki. Niestety, życia 76-latka nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł na miejscu.

Żona 76-latka trafiła do szpitala

Volkswagenem podróżowały dwie osoby. Żona kierowcy została przewieziona do szpitala w Puławach.

Znacznie więcej osób znajdowało się w autobusie. Według najnowszego komunikatu KPP w Puławach jechało nim siedem osób. Za kierownicą siedział 58-letni mieszkaniec gminy Puławy. Policjanci sprawdzili jego trzeźwość - nie znajdował się pod wpływem alkoholu. W wypadku doznał ogólnych potłuczeń.

Dziewczynkę zabrał śmigłowiec LPR

Wśród pasażerów autobusu była kilkuletnia dziewczynka. Dziecko wymagało pomocy medycznej i zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Lublinie.

Dwie inne pasażerki, już pełnoletnie, zostały zabrane karetkami do szpitala w Puławach.

Droga całkowicie zablokowana

Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze ustalają dokładny przebieg i przyczyny tragedii.

Droga wojewódzka nr 801 na odcinku Puławy–Dęblin jest obecnie całkowicie zablokowana. Samochody osobowe mogą skorzystać z objazdu przez Gołąb, tzw. Aleją Miłości. Kierowcy większych pojazdów powinni wybierać trasę przez Kozienice albo drogę nr 17 przez Dęblin.

Policja apeluje do kierowców o ostrożność i stosowanie się do poleceń służb. Na zablokowany odcinek nie należy wjeżdżać.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki