Grób Dominika, Lubartów

i

Autor: Mariusz Mucha/Super Express Grób Dominika, Lubartów

Minął miesiąc od tragedii

Ojciec wspomina 10-letniego Dominika, który wpadł do rzeki. "Byłem dumnym tatą"

2023-02-01 16:10

30 stycznia minął miesiąc od wielkiej tragedii nad rzeką Wieprz. 10-letni Dominik osunął się wody, próbowała ratować go mama, która towarzyszyła mu podczas spaceru. Niestety, chłopiec zmarł w szpitalu, a poszukiwania kobiety musiały zostać przerwane. Teraz ojciec chłopca umieścił w sieci wzruszający wpis. - Byłem dumnym tatą i nigdy tego nie zapomnę - czytamy.

Jak nam się udało ustalić, policjanci musieli przerwać poszukiwania kobiety ze względu na fatalne warunki atmosferyczne. Poziom wody bardzo się podniósł i w takich warunkach nie da się prowadzić akcji. Przypomnijmy, że do tragedii doszło 30 grudnia: Dorota P. spacerowała razem ze swoim synkiem nad brzegiem rzeki Wieprz. W pewnym momencie pod chłopcem osunęła się ziemia i wpadł on do wody. Mama chłopca rzuciła się za nim, by go ratować. Dominik został wyciągnięty na brzeg, niestety zmarł w szpitalu. Jego pogrzeb odbył się 14 stycznia w Lubartowie. W dniu kiedy minął miesiąc od tragedii, jego ojciec umieścił w sieci niezwykle poruszający wpis. - Co może zrobić rodzic po stracie dziecka, tylko uczcić pamięć o nim i pamiętać piękne chwile, uśmiech, wspólne spacery i to jak wspaniałe może być życie, kiedy jest się razem, dziś minął miesiąc odkąd nie ma Dominika przy mnie, jedynie co mogę napisać, to że byłem dumnym tatą i nigdy tego nie zapomnę - czytamy.

W naszej galerii zdjęć możesz zobaczyć, jak wygląda grób Dominika.

11 lat temu zginęła mała Madzia z Sosnowca. Tak wygląda jej grób
Listen on Spreaker.