Nie żyje 31-letni piłkarz. Przed meczem będzie minuta ciszy ku jego pamięci

2026-03-19 13:56

Środowisko piłkarskie w regionie pogrążyło się w żałobie. W wieku zaledwie 31 lat zmarł Michał Wołos – doświadczony obrońca, były kapitan Chełmianki i zawodnik kilku klubów z województwa lubelskiego. Informacja o jego śmierci wstrząsnęła kolegami z drużyn i kibicami.

Piłka

i

Autor: Unsplash.com

Kariera związana z Lubelszczyzną

Michał Wołos swoją przygodę z piłką rozpoczynał w młodzieżowych zespołach Włodawianki Włodawa. W kolejnych latach rozwijał się jako środkowy obrońca w drużynach juniorskich Motoru Lublin oraz Widoku Lublin. Do Motoru wrócił przed sezonem 2018/2019, kiedy zespół występował na poziomie III ligi.

Po tym okresie przeniósł się do Chełmianki Chełm, z którą był związany przez znaczną część kariery. Reprezentował klub w kilku sezonach, pełniąc również funkcję kapitana. Oprócz tego występował w takich drużynach jak Orlęta Radzyń Podlaski czy Kryształ Werbkowice. Ostatnim klubem w jego karierze była Marcovia Marki, gdzie grał jeszcze jesienią w rozgrywkach IV ligi.

Już teraz zapowiedziano, że sobotnie spotkanie Marcovii z MKS Przasnysz poprzedzone zostanie minutą ciszy ku pamięci Michała.

„Dobry duch szatni”

Wiadomość o śmierci piłkarza przekazała m.in. Chełmianka za pośrednictwem mediów społecznościowych.

„Szanowni Państwo, dotarła do nas bardzo smutna informacja. W wieku 31 lat zmarł nasz były zawodnik i wieloletni kapitan Chełmianki - Michał Wołos” – czytamy na profilu FB klubu.

Jak podkreślono we wpisie, Wołos był ważną postacią zespołu nie tylko na boisku, ale i poza nim.

„Zawsze ambitny, waleczny i zaangażowany. Dobry duch szatni, który potrafił poderwać drużynę w tych najtrudniejszych momentach. Trudno w to uwierzyć. Spoczywaj w pokoju” – napisano.

Wspomnienia z innych klubów

Wzruszające słowa pojawiły się również ze strony innych zespołów, w których występował zawodnik.

„Dotarła do nas bardzo smutna informacja. Odszedł Michał Wołos, nasz były piłkarz” – przekazała na swoim profilu FB Lublinianka.

Klub przypomniał, że Wołos reprezentował jego barwy w sezonach 2014/15 oraz 2015/16, rozgrywając łącznie 48 spotkań.

„Spoczywaj w pokoju” – dodano.

Śmierć Michała Wołosa to ogromna strata dla lokalnej piłki. Był zawodnikiem, który przez lata budował swoją pozycję w klubach regionu i zapisał się w pamięci jako ambitny, oddany drużynie sportowiec.

Sonda
Lubisz mecze piłki nożnej?
Piłkarze Legii starli się z kibicami po porażce z Cracovią SE

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki