O szczegółach aktu oskarżenia poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak. Według ustaleń od 2007 do 2009 r. ówczesny proboszcz parafii pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Polskowoli (gm. Kąkolewnica) co najmniej kilka razy wkładał ręce pod sukienkę małoletniej, dotykał jej piersi oraz pośladków, a także głaskał po nogach. Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim przedstawiła Sławomirowi M. zarzut dopuszczenia się innych czynności seksualnych wobec osoby poniżej 15. roku życia.
Przestępstwo zostało ujawnione dopiero po kilkunastu latach, gdy pokrzywdzona kobieta zdecydowała się opowiedzieć o zdarzeniach swojemu bratu. Informacja ta trafiła następnie do znajomego duchownego, który w lipcu 2025 r. złożył formalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Sławomir M. został poddany kompleksowym badaniom przez biegłych psychiatrii, psychologii i seksuologii, którzy nie stwierdzili u niego choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego. Nie rozpoznali również zaburzeń preferencji seksualnych.
„W wydanej opinii wskazali, że jeśli podejrzany dokonał zarzucanego mu czynu, istnieją podstawy do rozpoznania zachowań hebefilnych o charakterze zastępczym, w których małoletnia była traktowana jako substytut kobiety dorosłej” – wyjaśnił rzecznik.
Podejrzany był w pełni poczytalny w chwili popełnienia przestępstwa.
70-latek w trakcie śledztwa nie przyznał się do zarzutu i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do 12 lat więzienia.
Sprawę rozpatrywać będzie Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim.