Spis treści
Nieupoważniony mężczyzna w szkole w Komarówce Podlaskiej. Na miejscu interweniowała policja
Cała sytuacja rozegrała się rano we wtorek, 3 listopada. Z ustaleń Radia Eska wynika, że jedna z pracownic podstawówki w Komarówce Podlaskiej natknęła się na obcego człowieka, gdy ten mył dłonie w szkolnej łazience. Na szczęście w tym samym czasie wewnątrz toalety oraz w jej bezpośrednim sąsiedztwie nie przebywał nikt inny.
Kierująca szkołą dyrektorka natychmiast zaalarmowała o wszystkim dzielnicowego. Intruz zdołał jednak wyjść z gmachu jeszcze zanim na miejscu pojawił się mundurowy.
– Funkcjonariusz zauważył go kilka budynków dalej i podjął czynności w celu ustalenia jego danych personalnych. Swój krótki pobyt w placówce oświatowej mężczyzna tłumaczył koniecznością pilnego skorzystania z toalety – wyjaśnia Radiu Eska komisarz Piotr Mucha z radzyńskiej policji.
Nieoficjalne doniesienia wspomnianej rozgłośni wskazują, że sprawa dotyczy człowieka, który w przeszłości usłyszał już trzy wyroki skazujące za przestępstwa o charakterze seksualnym. Funkcjonariusze potwierdzili jedynie, iż mężczyzna ten pozostaje w kręgu ich zainteresowania i podlega nadzorowi prewencyjnemu. Obecnie stróże prawa szczegółowo badają dokładny przebieg tego porannego zajścia.
Dyrektorka szkoły Justyna Korszeń wprowadza nowe zasady bezpieczeństwa po incydencie
Wtorkowe wydarzenie skłoniło kierownictwo podstawówki do wprowadzenia znacznie surowszych procedur ochronnych. Zdecydowano o zamknięciu wszystkich drzwi prowadzących do obiektu, przez co interesanci mogą dostać się do środka tylko przez główne wejście.
W rozmowie z Radiem Eska dyrektorka szkoły Justyna Korszeń zaznaczyła, że już od września rodzice mieli prawo odprowadzać uczniów wyłącznie do drzwi budynku. Teraz każda osoba odwiedzająca placówkę w celach urzędowych czy służbowych ma obowiązek odnotowania swojej wizyty w specjalnej księdze wejść. Dopiero po dopełnieniu tej formalności personel szkoły wskazuje gościom drogę do konkretnych sal.
Funkcjonariusze zapewniają jednocześnie, że wspomniany mężczyzna jest cały czas objęty policyjnym nadzorem prewencyjnym, a mundurowi bacznie przyglądają się jego poczynaniom.