Kolejny alert RCB na wschodzie Polski. Obudzili ludzi wiadomościami o 3 w nocy

Już prawie każdego dnia mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia budzą alerty RCB. Informowani są w nich, że trwa rosyjski atak powietrzny na teren Ukrainy, a nie Polski. Komunikaty wydało też Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w mediach społecznościowych. O trzeciej w nocy powiadomiono o operowaniu lotnictwa polskiego i sojuszniczego, godzinę temu o zakończeniu tych działań.

Dron, Alert RCB
Autor: RCB, Shutterstock/ Shutterstock

Znowu nocne alerty RCB i poderwane myśliwce. Powodem atak powietrzny na Ukrainę

"UWAGA! UWAGA! UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Śledź komunikaty". Takie SMS-y od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa od paru tygodni dostają niemal każdego dnia mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego. Wiadomości przychodzą często w środku nocy. Początkowo mogły przestraszyć, zwłaszcza wobec ilości użytych dużych liter, teraz wielu się już do nich przyzwyczaiło i zapewne jeśli wydarzy się coś rzeczywiście groźnego dla nas, niejeden to zlekceważy. Czemu Polacy dostają w środku nocy alerty o atakach na Ukrainę? Jedno jest pewne - tym razem znów nie wydarzyło się nic niebezpiecznego po naszej stronie granicy. Potwierdza to Dowództwo Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Komunikaty od DORSZ pojawiają się regularnie, ale w formie wpisów w mediach społecznościowych. Wojsko informuje w nich, że w związku z atakami na cele w zachodniej części Ukrainy prewencyjnie podrywa się myśliwce.

"Informujemy, że nie zarejestrowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej"

Tak było i dziś, 15 września nad ranem, a konkretnie o trzeciej w nocy. "Uwaga. W związku z aktywnością odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, wykonujących uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. (...) Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji". Około piątej rano alarm odwołano. "Informujemy, że nie zarejestrowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej" - podało DORSZ.

Sonda
Czy stosujesz się do zaleceń z alertów RCB?
QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Przeciętna w tym teście to zaledwie 6/10. Przebij to!
Pytanie 1 z 10
Drugim największym miastem w województwie opolskim (pod względem liczby mieszkańców) jest:
Wideo z Lubelszczyzny, na miejsce zmierzają żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. superexpress

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki