Jeździła rowerem i zostawiała za sobą ogień. Zatrzymano 51-latkę. Grozi jej 10 lat więzienia

2026-06-05 13:19

Policjanci zatrzymali 51-letnią kobietę, która odpowiada za serię pożarów. Kobieta poruszała się rowerem i podkładała ogień na łąkach, w lasach oraz na nieużytkach rolnych. Została ujęta na gorącym uczynku tuż po kolejnym podpaleniu. Usłyszała 39 zarzutów i decyzją sądu trafiła do tymczasowego aresztu.

Jeździła rowerem i zostawiała za sobą ogień. Zatrzymano 51-latkę. Grozi jej 10 lat więzienia

i

Autor: KPP Lubartów/ Materiały prasowe
  • 51-latka została zatrzymana na gorącym uczynku
  • Od marca do końca maja odnotowano 39 podpaleń
  • Pożary wybuchały na łąkach, w lasach i na nieużytkach
  • Kobieta usłyszała 39 zarzutów

Od marca do końca maja służby wielokrotnie interweniowały przy pożarach na terenie gminy Niedźwiada (woj. lubelskie). Policjanci i strażacy reagowali na zgłoszenia dotyczące ognia pojawiającego się w różnych miejscach – na terenach leśnych, łąkach oraz nieużytkach rolnych. Łącznie odnotowano 39 takich przypadków.

Funkcjonariusze prowadzili działania mające na celu ustalenie sprawcy. Przełom nastąpił w minioną niedzielę, kiedy służby aż pięć razy wyjeżdżały do kolejnych pożarów - informuje podkomisarz Krzysztof Sykut. 

Wpadła podczas kolejnego podpalenia

Tego samego dnia policjanci zauważyli kobietę poruszającą się rowerem w pobliżu miejsc, gdzie dochodziło do pożarów. Jak ustalili śledczy, to właśnie ona miała odpowiadać za serię podpaleń.

51-letnia mieszkanka gminy Niedźwiada została zatrzymana. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jej 39 zarzutów dotyczących sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach.

Czytaj też: Żołnierz WOT podpalił 25-letniego Kubę. "To było straszne." Wstrząsająca relacja świadka

Sąd zdecydował o areszcie

Na wniosek policji i prokuratury Sąd Rejonowy w Lubartowie zastosował wobec kobiety środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Za zarzucane czyny grozi jej kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Pożar w woj. lubelskim

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki