Hrubieszów: 45-latek „UCIEKŁ” z kwarantanny i… jeździł po sklepach. Grozi mu WIĘZIENIE?!

2021-04-07 12:17 Marek Targoński
Koronawirus Lubelskie
Autor: zdj. ilustr., Lubuska Policja

Szczyt głupoty. 45-letni mężczyzna ruszył na przedświąteczne zakupy, choć powinien siedzieć w domu. Uciekł z kwarantanny i jeździł po sklepach. Grozi mu więzienie?! Dlaczego to zrobił? Okazuje się, że… zabrakło mu papierosów. Teraz za brak silnej woli i nieodpowiedzialność przyjdzie mu zapłacić wysoką cenę.

Może liczył na to, że przedświątecznej krzątaninie nikt nie zwróci na niego uwagi? Może myślał, że nikt nie zauważy, że nie ma go w domu? 45-latek „uciekł” z kwarantanny i ruszył na zakupy do Hrubieszowa. Teraz grozi mu wysoka kara albo nawet wieloletnia odsiadka w więzieniu.

Tuż przed świętami policjanci zauważyli mężczyznę na rowerze, który – jak doskonale wiedzieli – powinien być na kwarantannie, a nie na ulicy. – Kiedy zatrzymali 45-latka, okazało się, że wyjechał z domu, aby zrobić zakupy. Między innymi tłumaczył, że zabrakło mu papierosów. Z informacji wynikało, że był w dwóch sklepach na terenie miasta – mówi asp. sztab. Edyta Krystkowiak z Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.

Mężczyzna został „odstawiony” do domu, gdzie powinien przebywać, a w sklepach, do których „zajrzał” konieczna była dezynfekcja. To, że 45-latek nie mógł dokończyć zakupów, to jednak nie koniec jego kłopotów. Kara za złamanie zasad sanitarnych i „olanie” kwarantanny może być bardzo surowa.

O takich ujawnionych przypadkach policjanci informują służby sanitarne, które mogą nałożyć wysoką karę finansową. Ponadto w związku z nieprzestrzeganiem kwarantanny funkcjonariusze będą prowadzić czynności wyjaśniające w związku z wykroczeniem. Mandat za takie wykroczenie może wynosić nawet 1000 zł. Natomiast za przestępstwo narażenia na utratę życia lub zdrowia innych osób kodeks karny przewiduje od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności – wyjaśnia Krystkowiak.

Policja apeluje o przestrzeganie zaleceń sanitarnych i zasad kwarantanny. Warto pamiętać, że ich ignorowanie jest nie tylko nieodpowiedzialne, ale może też nas słono kosztować.