Fałszywy policjant z… Białorusi. Wpadł po akcji w Lublinie

2021-09-24 20:03
Fałszywy policjant z… Białorusi. Wpadł po akcji w Lublinie
Autor: KWP Lublin Fałszywy policjant z… Białorusi. Wpadł po akcji w Lublinie

Wpadł po akcji w Lublinie, choć kradł i oszukiwał w całej Polsce. 20-letni Daniil P. z Białorusi to absolutny fenomen w oszukańczym półświatku. Choć nie wygląda nawet na swój wiek, jest chudy i ubiera się jak nastolatek, a jego akcent zdradza, że nie jest Polakiem, to z powodzeniem grał… doświadczonego policjanta z grupy śledczej. Do czasu.

Danil P., 20-latek z Białorusi, na swoim koncie ma nawet kilkanaście oszustw „na fałszywego policjanta”. Ostatnio okradł starsze małżeństwo z Lublina. I choć znów się wzbogacił, to też właśnie przez Lublin prowadziła droga do jego wpadki. Mieszkający w wieżowcu w dzielnicy Kalinowszczyzna emeryci dali mu 24 tysiące złotych. Doszło do tego w maju tego roku. Daniil P. i jego kompani byli do bólu schematyczni: telefon do małżeństwa emerytów w hiobową wręcz wieścią – bliska osoba spowodowała wypadek i potrzebne są pieniądze do wyciągnięcia jej z aresztu. – Fałszywy policjant poinformował ich o wypadku spowodowanym przez osobę bliską. Z przekazanych informacji wynikało, że członek rodziny może trafić do aresztu. By tego uniknąć, potrzebne miały być pieniądze na kaucję – opowiada kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. I choć wszystko było grubymi nićmi szyte, a po pieniądze zgłosił się Białorusin, który na policjanta zupełnie nie wyglądał, emeryci uwierzyli.

Zobacz też: Zadźgał Paulinę z zazdrości? Makabryczna zbrodnia w Lublinie

Min. Finansów: Koszt Polskiego Ładu to 16,5 mld złotych. Zrekompensuje to podatek od wielkich korporacji

Młodzieniec wpadł w Poznaniu, gdzie wytropili go policjanci ze specjalnie powołanej grupy śledczej, w skład której wchodzą funkcjonariusze z komendy miejskiej i wojewódzkiej policji w Lublinie.

– Usłyszał już zarzuty dotyczące udziału w oszustwie. Na wniosek śledczych został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Może mu grozić do ośmiu lat więzienia – dodaje Gołębiowski. Sprawa jest rozwojowa. Policjanci typują mężczyznę do kilku innych przestępstw z terenu całego kraju. Mówi się nawet o kilkunastu takich akcjach.

Sonda
Czy padłeś kiedyś ofiarą oszustwa?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE