Zgłoszenie o „czarnym człowieku” w piwnicy. Strażacy odkryli, co naprawdę się tam znajdowało
Do nietypowego zdarzenia doszło w sobotę, 24 października, w miejscowości Krzemień Pierwszy. O godzinie 10:48 strażacy otrzymali wezwanie dotyczące tajemniczej postaci znajdującej się w pomieszczeniu gospodarczym. Jak wynika z relacji druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej zamieszczonej w mediach społecznościowych, treść zgłoszenia była... dość zaskakująca.
– Nasza jednostka otrzymała wezwanie do "czarnego człowieka siedzącego w piwnicy". Po przybyciu na miejsce okazało się że to tylko bóbr, który postanowił pozwiedzać piwnicę. Cały i zdrowy został odprowadzony do swojego naturalnego środowiska – informują druhowie z OSP Krzemień Pierwszy.
Na miejsce skierowano strażaków z OSP Krzemień Pierwszy oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Janowie Lubelskim. W działaniach uczestniczyła również policja. Interwencja zakończyła się szczęśliwie. Bóbr nie odniósł obrażeń i bezpiecznie wrócił do swojego naturalnego środowiska.
Co zrobić, gdy znajdziemy bobra na swojej posesji? O tym warto pamiętać
Jeśli zauważymy bobra na swojej posesji, przede wszystkim należy zachować spokój i nie zbliżać się do zwierzęcia. Choć bobry zazwyczaj unikają kontaktu z ludźmi, przestraszone lub osaczone mogą zaatakować i dotkliwie ugryźć. Nie należy próbować ich łapać, dotykać ani samodzielnie przenosić w inne miejsce.
Najlepiej zapewnić zwierzęciu możliwość swobodnego oddalenia się, a dzieci i zwierzęta domowe trzymać z dala od niego. Jeśli bóbr utknął w piwnicy, garażu lub innym zamkniętym pomieszczeniu i nie może samodzielnie się wydostać, warto skontaktować się ze strażą miejską, urzędem gminy lub odpowiednimi służbami. W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia zwierzęcia można zadzwonić pod numer alarmowy 112.