Senior zginął na pasach, auto prowadziła 49-letnia sędzia. Sprawa pod szczególnym nadzorem prokuratury

Śledczy odsłaniają kolejne karty w sprawie tragicznego wypadku w Świdniku. 82-letni Czesław B. został potrącony na oznakowanym przejściu dla pieszych przez samochód prowadzony przez 49-letnią sędzię Sądu Rejonowego Lublin-Wschód. Senior zmarł w szpitalu dzień po wypadku. Prokuratura poinformowała, jakie dowody już zgromadzono i jakie czynności są jeszcze przed śledczymi.

  • 82-latek został potrącony na przejściu dla pieszych i zmarł następnego dnia w szpitalu.
  • Za kierownicą kii siedziała 49-letnia sędzia. Badanie wykazało, że była trzeźwa.
  • Śledczy zabezpieczyli monitoring, przesłuchali świadków i zlecili kolejne ekspertyzy. Sprawa jest pod nadzorem Prokuratora Krajowego.
Mariusz zginął na drodze. Potrącił go pijany przyjaciel byłej żony

Tragiczny poranek w Świdniku

Do wypadku doszło 15 czerwca około godziny 9:10 na ul. Niepodległości w Świdniku. Według ustaleń prokuratury kierująca samochodem marki Kia Stonic potrąciła 82-letniego Czesława B., który przechodził przez oznakowane przejście dla pieszych. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować. Zmarł następnego dnia.

Za kierownicą samochodu siedziała 49-letnia sędzia Sądu Rejonowego Lublin-Wschód z siedzibą w Świdniku. Badanie wykazało, że była trzeźwa.

Prokuratura: wykonano już szereg czynności

Prokuratura Okręgowa w Siedlcach poinformowała, że śledztwo jest prowadzone pod kątem spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego. Do tej pory śledczy przesłuchali świadków, zabezpieczyli zapis monitoringu, przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia i uszkodzonego samochodu oraz zgromadzili dokumentację medyczną zmarłego. Do akt trafiła również opinia dotycząca stanu technicznego pojazdu.

Prokurator referent zlecił kolejne czynności procesowe, które mają pozwolić szczegółowo odtworzyć przebieg tragedii. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Śledztwo pod specjalnym nadzorem

Z uwagi na to, że uczestniczką zdarzenia jest czynna sędzia, sprawę przekazano do prowadzenia Prokuraturze Okręgowej w Siedlcach. Ma to zapewnić pełną bezstronność postępowania. Dodatkowo śledztwo zostało objęte zwierzchnim nadzorem Prokuratora Regionalnego w Lublinie oraz Prokuratora Krajowego.

Mieszkańcy prosili o nagłośnienie sprawy

O tragedii informował "Super Express". Już po wypadku do naszej redakcji zgłaszali się mieszkańcy Świdnika, którzy podkreślali, że sprawa nie może zostać przemilczana.

- Zrobiła to sędzia z sądu. Napiszcie o tym, żeby sprawy nie zamieciono pod dywan - apelowali nasi Czytelnicy. Świadkowie wspominali również zachowanie kierującej tuż po potrąceniu. - Ta kobieta była przerażona, miała łzy w oczach - relacjonowali.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki