Zwolnienia grupowe w Kraśniku. Znana fabryka planuje zwolnić 255 osób

2026-11-06 14:46

Spółka TN Polska z Kraśnika zamierza zwolnić ponad 250 swoich pracowników. Informację o planach redukcji etatów przekazała zakładowa „Solidarność”, a zgłoszenie o zwolnieniach grupowych w fabryce elementów tocznych do łożysk potwierdził już lokalny urząd pracy.

Zwolnienia grupowe w Kraśniku. Znana fabryka planuje zwolnić 255 osób
Autor: Agnieszka Maciula-ziomek/ Shutterstock

Informacje o planach zamknięcia kraśnickiego zakładu oraz redukcji zatrudnienia o 255 etatów przekazał w piątek Polskiej Agencji Prasowej Stanisław Szczygielski, stojący na czele zakładowego związku NSZZ „Solidarność”. Pracownicy usłyszeli te wieści od kierownictwa przedsiębiorstwa dzień wcześniej, podczas czwartkowej porannej telekonferencji.

Jak wyjaśnił przedstawiciel związkowców, strona społeczna porozumiała się już z dyrekcją w kwestii kalendarza nadchodzących negocjacji. Rozmowy, których inaugurację wyznaczono na 12 listopada, obejmą między innymi temat wysokości odpraw, pakietów wsparcia dla zwalnianych oraz opcji rozstania za porozumieniem stron.

Czytaj też: Miliony złotych i tysiące hulajnóg. Wielka akcja KAS i CBŚP. Pieniądze znaleźli w zamrażarce

Doniesienia te znajdują odzwierciedlenie w oficjalnych dokumentach urzędowych. Szef Powiatowego Urzędu Pracy w Kraśniku Krzysztof Grzegorczyk potwierdził, że spółka TN Polska sp. z o.o. z siedzibą w Kraśniku formalnie zgłosiła placówce zamiar przeprowadzenia grupowych zwolnień.

- W zawiadomieniu jest wskazana liczba oraz struktura osób, które mają być zwalniane, ale ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa nie mogę takich informacji udzielić - powiedział dyrektor.

Z informacji przekazanych przez lidera zakładowej „Solidarności” wynika, że cały proces wygaszania fabryki może rozciągnąć się w czasie aż do września 2027 roku.

Stanisław Szczygielski wyraził nadzieję, że zwalniana załoga nie zostanie pozostawiona sama sobie i otrzyma pomoc od samorządowców. Na sytuację zareagował już burmistrz Kraśnika Krzysztof Staruch, który zadeklarował podjęcie rozmów ze starostwem, urzędem pracy oraz włodarzami gmin z powiatu kraśnickiego.

„W najbliższych dniach wspólnie z organizacjami związkowymi podejmiemy konkretne działania. Naszym absolutnym priorytetem jest zabezpieczenie godnych i odpowiednich odpraw dla wszystkich pracowników” - napisał w czwartek na Facebooku burmistrz Kraśnika Krzysztof Staruch.

Polska Agencja Prasowa próbowała uzyskać komentarz od zarządu przedsiębiorstwa, jednak do momentu publikacji depeszy władze firmy nie odpowiedziały na przesłane pytania.

Głównym profilem działalności TN Polska jest produkcja wykorzystywanych w przemyśle maszynowym elementów tocznych do łożysk, takich jak wałeczki oraz kulki ceramiczne, wolframowe i stalowe, z czego zdecydowana większość trafia na rynki zagraniczne.

Analiza sprawozdań finansowych pokazuje trudną sytuację podmiotu, który w 2025 roku wygenerował 132,5 mln zł przychodów ze sprzedaży. Mimo takich obrotów ubiegły rok zamknął się dla spółki stratą netto sięgającą 30,6 mln zł.

Redukcja etatów w kraśnickiej fabryce postępowała już wcześniej, gdyż tylko od stycznia do grudnia 2025 roku liczba pracowników skurczyła się z 330 do 276 osób. Dla porównania, jeszcze w 2008 roku załoga zakładu liczyła przeszło pół tysiąca zatrudnionych.

Statystyki Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie wskazują, że pod koniec września w całym regionie widniało w rejestrach 2280 osób, które straciły posady z przyczyn leżących po stronie pracodawców. Łącznie na Lubelszczyźnie bez pracy pozostawało niemal 60,4 tys. mieszkańców, co przekładało się na 8-procentową stopę bezrobocia.

Dramatyczna sytuacja pracowników znanej łódzkiej fabryki

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI