Zgroza w Hrebennem! Miał TRZY PROMILE. W tym stanie chciał... przejechać przez granicę

2020-10-30 12:32 mucha
Kierowca był pijany
Autor: NOSG Kierowca TIR-a miał 3 promile alkoholu we krwi

Z takim stężeniem alkoholu we krwi, jakie miał 49-letni Ukrainiec, zapewne nawet nie pamięta, że chciał wjechać do Polski. I to TIR-em! Polscy pogranicznicy zatrzymali go podczas kontroli na przejściu granicznym w Hrebennem. Szofer najpewniej umilał sobie czas, popijając mocne trunki w oczekiwaniu na odprawę. Musiało mu się bardzo nudzić, bo podczas badania alkomatem wydmuchał trzy promile alkoholu.

Tego kierowcy nie dało się nie zauważyć. 49-latek, który potężnym TIR-em chciał wjechać do Polski z Ukrainy, żałośnie kiwał się w fotelu kierowcy. Co ciekawe, znajdował się już po polskiej stronie i naprawdę nie wiadomo, w jaki sposób udało mu się uśpić czujność ukraińskich służb. Niewykluczone, że upił się tak mocno pomiędzy jednym a drugim punktem odpraw. W Hrebennem pod Tomaszowem Lubelskim, gdzie zjawił się 49-letni Ukrainiec, dzieli je co najmniej kilkaset metrów, a żmudny przejazd może zająć nawet kilkanaście godzin.

Zobacz też: Koronawirus w Polsce. DRAMATYCZNE rekordy zakażeń. Fala nowych przypadków w Lubelskiem

W Zgierzu powstała pierwsza w Polsce restauracja samochodowa!

W takim stanie nie mógł jednak liczyć na pobłażanie funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, ani na to, że uda mu się przejechać nie wzbudzając podejrzeń.

Uwagę funkcjonariusza SG pełniącego służbę na przejściu granicznym na kierunku wjazdowym do kraju przykuł kierowca samochodu ciężarowego, od którego wyczuł woń alkoholu – informuje Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy NOSG. – Podejrzewając, że kierowca może być pod wpływem alkoholu, funkcjonariusz uniemożliwił mu dalsze prowadzenie pojazdu. Obawy co do stanu trzeźwości mężczyzny, potwierdziło badanie alkomatem, jak się okazało 49-letni obywatel Ukrainy miał w swoim organizmie trzy promile alkoholu. Zajęli się nim polscy policjanci.