- Sąd Rejonowy Lublin-Zachód skazał we wrześniu ub.r. Grzegorza M. na 1,5 roku więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku przy ul. Szeligowskiego.
- Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał wyrok w mocy.
- Wypadek miał miejsce w lutym 2023 r. na drodze osiedlowej w Lublinie.
- Oskarżony cofając autem dostawczym potrącił na pasach nianię prowadzącą wózek z dwuletnim dzieckiem.
- Kobieta zmarła po 10 dniach w szpitalu; dziecku nic się nie stało.
Sąd Rejonowy Lublin-Zachód uznał we wrześniu 2025 roku Grzegorza M. za winnego spowodowania śmiertelnego wypadku przy ul. Szeligowskiego oraz skazał go na rok i sześć miesięcy więzienia. Mężczyzna otrzymał też siedmioletni zakaz prowadzenia wszelkich samochodów. Od wyroku odwołał się obrońca oskarżonego, domagając się łagodniejszej kary tj. roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz 2 lat zakazu prowadzenia pojazdów. Proces odwoławczy ruszył we wtorek przed Sądem Okręgowym w Lublinie, który utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Prokuratura Rejonowa Lublin-Północ oskarżyła Grzegorza M. o nieumyślne spowodowanie śmiertelnego wypadku w lutym 2023 r. na drodze osiedlowej przy ul. Szeligowskiego w Lublinie. Według śledczych mężczyzna cofając samochodem dostawczym potrącił na przejściu dla pieszych nianię wiozącą w wózku dwuletnie dziecko. Kobieta upadła i uderzyła głową o ziemię. Została przewieziona do szpitala, w którym 10 dni później zmarła. Dziecku nic się nie stało. Śledczy zarzucili mężczyźnie także ucieczkę z miejsca zdarzenia. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód uznał oskarżonego za winnego wyłącznie spowodowania śmiertelnego wypadku.
Czytaj też: Szok! Pijana matka przewracała się z wózkiem na klatce schodowej
Grzegorz M. nie był wcześniej karany. Wyrok jest prawomocny.
Karambol czterech aut na DK17. Wśród poszkodowanych noworodek. Zdjęcia: