Sprzątała garaż po zmarłym dziadku. Znalazła granat i amunicję z czasów wojny
Do Komendy Powiatowej Policji w Świdniku zgłosiła się 19-latka. Kobieta przyniosła ze sobą plastikowe pudełko z przedmiotami pochodzącymi z okresu II wojny światowej. Jak wyjaśniła policjantom, znalazła je podczas sprzątania garażu po zmarłym pradziadku.
W pudełku znajdowały się m.in. amunicja, łuski oraz granat ręczny. 19-latka nie wiedziała, co zrobić ze znaleziskiem, dlatego zabrała je ze sobą na komendę.
- W związku ze zgłoszeniem na miejsce skierowano policjanta przeszkolonego w zakresie rozpoznawania i zabezpieczania tego typu przedmiotów. Po dokonaniu rozpoznania ustalono, że granat nie posiada zapalnika. Nie było zatem konieczności ewakuacji komendy – informuje asp. szt. Elwira Domaradzka z KPP Świdnik.
Na miejsce wezwano saperów. Policja ostrzega przed niebezpiecznymi znaleziskami
Przedmioty zostały zabezpieczone, a do Komendy Powiatowej Policji w Świdniku wezwano specjalistyczną grupę saperską. Saperzy zabrali znalezisko, które następnie zostanie bezpiecznie zneutralizowane.
- Przypominamy, że znalezionych niewybuchów, amunicji czy innych przedmiotów mogących pochodzić z okresu wojennego nie należy dotykać ani samodzielnie przenosić. Choć znaleziony przedmiot może wyglądać na stary, skorodowany lub niekompletny, w dalszym ciągu może stanowić zagrożenie – dodaje asp. szt. Elwira Domaradzka.
W przypadku znalezienia niewybuchu lub amunicji należy pozostawić je na miejscu, oddalić się na bezpieczną odległość i powiadomić służby pod numerem alarmowym 112. Policjanci zabezpieczą teren i wezwą odpowiednich specjalistów.