Problemy znanego youtubera "Vojtaza". Prokuratura zarzuca mu ohydne przestępstwa

Prokuratura Okręgowa w Lublinie postawiła zarzuty 31-letniemu Wojciechowi K., lepiej znanemu jako youtuber „Vojtaz”. Mężczyzna stanie przed sądem za wyjątkowo obrzydliwe czyny. Chodzi o prezentowanie treści pornograficznych małoletniej poniżej 15. roku życia, w tym własnych czynności seksualnych.

Dziewczyna siedząca na podłodze z twarzą w dłoniach, obok leży smartfon. O sprawie Vojtaza przeczytasz na SE Lublin.
Autor: Dima Berlin/ Getty Images
  • Prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko 31-letniemu Wojciechowi K. (pseudonim „Vojtaz”) za prezentowanie małoletniej poniżej 15 lat treści pornograficznych. Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie.
  • Wojciech K. miał w okresie od lipca do listopada 2014 roku przesyłać 13-letniej wówczas dziewczynce materiały pornograficzne, w tym zdjęcia swoich obnażonych narządów płciowych i akty autoseksualne, za pośrednictwem komunikatorów internetowych. Mężczyzna był świadomy wieku pokrzywdzonej.
  • Oskarżony nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień; biegli uznali go za w pełni poczytalnego w czasie popełnienia czynu, wskazując jednak na deficyty społeczno-emocjonalne.
  • Za zarzucane czyny z art. 200 § 4 k.k. w zbiegu z art. 200 § 3 k.k. Wojciechowi K. grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

"Vojtaz" oskarżony o ohydne przestępstwa

Podstawą do wszczęcia postępowania były zeznania świadka, który jesienią 2023 roku opublikował w serwisie internetowym YouTube materiał filmowy. To właśnie on ujawnił, że youtuber Wojciech K. w 2014 roku miał dopuścić się prezentowania treści pornograficznych małoletniej dziewczynie. Jak ustalili śledczy z Prokuratury Okręgowej w Lublinie, pokrzywdzona A. G. poznała Wojciecha K. przez internet, gdy miała zaledwie 13 lat. Ich kontakt nawiązał się podczas wspólnych nagrań materiałów wideo z popularnej gry Minecraft, do których uczestnicy podkładali dubbing, a gotowe filmy były następnie publikowane w serwisie YouTube. Sesje nagraniowe odbywały się przy użyciu komunikatora głosowego TeamSpeak oraz prywatnego serwera gry, co z pozoru wyglądało na niewinną rozrywkę.

Początkowe rozmowy na czacie grupowym z czasem przeniosły się na grunt prywatny. Zgromadzony przez prokuraturę materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony miał pełną świadomość wieku pokrzywdzonej. Małoletnia otwarcie mówiła o tym, że uczęszcza do ósmej klasy szkoły podstawowej. Co więcej, na platformie TeamSpeak przy jej profilu widniała jednoznaczna ikona informująca o wieku – początkowo „13”, a następnie „14”.

Według prokuratury, w okresie od 3 lipca 2014 roku do 18 listopada 2014 roku w Lublinie, działając w krótkich odstępach czasu i ze z góry powziętym zamiarem, Wojciech K. przesyłał pokrzywdzonej za pośrednictwem aplikacji Snapchat oraz Messenger materiały o charakterze pornograficznym. Oskarżony transmitował oraz przesyłał zdjęcia przedstawiające obnażone narządy płciowe oraz utrwalone czynności seksualne, w tym akty autoseksualne. Pokrzywdzona potwierdziła te okoliczności w toku przesłuchania, wskazując jednocześnie, że w związku z traumatycznymi doświadczeniami wywołanymi tymi zdarzeniami, na przełomie lat 2013–2014 musiała korzystać z pomocy psychologicznej.

Wojciech K. nie przyznaje się do winy. Co mówi opinia biegłych?

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Wojciech K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień. Wobec oskarżonego nie stosowano dotychczas środków zapobiegawczych, co oznacza, że przebywa na wolności. Mężczyzna nie był karany.

Z uwagi na specyfikę zarzutów, prokurator powołał zespół biegłych – w tym dwóch lekarzy psychiatrów, psychologa-seksuologa oraz lekarza specjalistę seksuologa. Z wydanej ekspertyzy wynika, że Wojciech K. nie cierpi na chorobę psychiczną ani upośledzenie umysłowe, nie stwierdzono u niego także zaburzeń preferencji seksualnych. Biegli wskazali jednak na deficyty społeczno-emocjonalne oraz nieprawidłową strukturę osobowości o cechach unikających. W ocenie ekspertów, oskarżony w czasie zarzucanego mu czynu był w pełni poczytalny – miał zdolność rozpoznania znaczenia swoich działań oraz pokierowania swoim postępowaniem. Aktualny stan zdrowia psychicznego pozwala mu na czynny udział w procesie, co oznacza, że stanie przed sądem w pełnej świadomości swoich czynów.

Wojciech K. został oskarżony o czyn z art. 200 § 4 k.k. w zbiegu z art. 200 § 3 k.k. Przepisy te penalizują publiczne lub za pomocą systemu teleinformatycznego prezentowanie małoletniemu poniżej lat 15 treści pornograficznych lub nakłanianie go do poddania się czynnościom seksualnym. Za popełniony czyn grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa będzie rozpatrywana przez Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie.

QUIZ. Wiesz, ile lat grozi za to przestępstwo? W kilku przypadkach możesz doznać szoku
Pytanie 1 z 20
Jaka kara grozi za dostarczenie alkoholu osobie małoletniej?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki