Pożar zamienił dom w śmiertelną pułapkę. Nie żyje kobieta

Tragedia w Rykach w województwie lubelskim. W pożarze domu jednorodzinnego zginęła 62-letnia kobieta. Z płonącego budynku sąsiedzi i świadkowie wyprowadzili 88-latkę, której udzielono pomocy medycznej.

Radiowóz policji na sygnale, a w tle wozy strażackie. O tragicznym pożarze w Rykach przeczytasz na SE Lublin.
Autor: KPP Ryki/ Materiały prasowe

Do pożaru doszło w środę, 2 września, około godz. 13.30 na jednym z osiedli w Rykach. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano policjantów. Gdy funkcjonariusze dotarli pod wskazany adres, budynek był objęty ogniem, a strażacy prowadzili już akcję ratowniczo-gaśniczą.

Sąsiedzi wyprowadzili z domu 88-latkę

Jeszcze przed przyjazdem służb sąsiedzi i świadkowie wyprowadzili z płonącego domu 88-letnią kobietę. Seniorka otrzymała pomoc medyczną. W trakcie akcji ratownicy wydostali z budynku również 62-latkę. Pomimo podjętych działań jej życia nie udało się uratować.

Ogień strawił pomieszczenia mieszkalne wraz z wyposażeniem. Uszkodzone zostały także część więźby dachowej oraz elewacja budynku.

Czytaj też: Trwa odbudowa spalonego kościoła w Lublinie. "Powoli, ale w dobrym kierunku"

Prokuratura wyjaśnia przyczynę pożaru

Policjanci zabezpieczyli miejsce tragedii i wspierali służby ratunkowe. Pod nadzorem prokuratora przeprowadzono oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.

Okoliczności oraz dokładna przyczyna pojawienia się ognia nie są jeszcze znane. W sprawie tragicznego pożaru wszczęto prokuratorskie śledztwo.

Policjant uratował z pożaru 17 osób, został ciężko ranny

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki