Policjanci zaatakowani maczetą, nożem i siekierą. 75-latek zatrzymany

Groźna interwencja na terenie gminy Komarów-Osada w powiecie zamojskim. 75-letni mężczyzna, który miał grozić żonie śmiercią, zaatakował policjantów maczetą, nożem i siekierą. Jeden z funkcjonariuszy został trafiony uchwytem maczety. Napastnik był nietrzeźwy.

Zatrzymany agresor w celi z policjantem. O ataku na mundurowych w gminie Komarów-Osada przeczytasz na SE Lublin.
Autor: KMP Zamość/ Materiały prasowe
  • 75-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu.
  • Według zgłoszenia groził żonie pozbawieniem życia.
  • W kierunku policjantów rzucał niebezpiecznymi przedmiotami.
  • Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany.

Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego policji przed południem. Wynikało z niego, że na jednej z posesji w gminie Komarów-Osada nietrzeźwy i agresywny mężczyzna grozi swojej żonie pozbawieniem życia. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Łabuniach.

Po przyjeździe patrolu 75-latek nie uspokoił się. Trzymał niebezpieczne przedmioty i miał kierować groźby również pod adresem mundurowych. Nie wykonywał wydawanych poleceń, a następnie ruszył w ich stronę.

Rzucił maczetą w policjantów

Idąc w kierunku mundurowych rzucił w nich maczetą, trafiając jej uchwytem w jednego z policjantów. Na szczęście nie doprowadziło to do powstania poważniejszych obrażeń u funkcjonariusza – przekazała podkomisarz Katarzyna Szewczuk.

Według policyjnego komunikatu mężczyzna miał przy sobie również nóż i siekierę. Oba przedmioty rzucił z rozmachem w stronę funkcjonariuszy, jednak tym razem nie trafił. Zdarzenie widzieli członkowie jego rodziny, wobec których 75-latek także zachowywał się agresywnie.

Policjanci obezwładnili napastnika

Mundurowi zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do zamojskiej komendy. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Następnie trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

75-latek ma zostać doprowadzony do prokuratury. Policja zapowiedziała złożenie wniosku o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego może grozić kara do 10 lat więzienia. Mężczyzna ma odpowiedzieć również za inne przestępstwa.

Lubelskie. Jazda pod prąd na rondzie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki