Podejrzewany o egzekucję 44-letniego Rosjanina zatrzymany. Posiadał gruziński paszport

Nastąpił kluczowy przełom w głośnej sprawie morderstwa 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej. W czwartkowy poranek w okolicach Warszawy służby ujęły osobę, która może odpowiadać za to zabójstwo. W precyzyjnie zaplanowanej akcji uczestniczyli członkowie specjalnej specgrupy z lubelskiej KWP, policyjni kontrterroryści oraz agenci Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

  • Ujęcie potencjalnego sprawcy miało miejsce w bezpośrednim sąsiedztwie stolicy.
  • Zastrzelony mężczyzna był 44-letnim obywatelem Federacji Rosyjskiej.
  • Do tragicznych wydarzeń doszło 15 czerwca na terenie Białej Podlaskiej.
  • Napastnik pociągnął za spust pięciokrotnie.
  • Operację ujęcia przeprowadzono połączonymi siłami policji, ABW oraz jednostek kontrterrorystycznych.

Zbrodnia rozegrała się w poniedziałek 15 czerwca przy ulicy Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej. Zamachowiec wystrzelił z broni palnej pięć kul w kierunku 44-letniego Rosjanina. Ofiarą zabójstwa był Simon Skrepetski, który głośno i zdecydowanie krytykował politykę Rosji. Szef lubelskiej komendy wojewódzkiej natychmiast powołał dedykowaną grupę śledczą do wyjaśnienia tej zbrodni. Nadzór nad całym postępowaniem przejęła Prokuratura Okręgowa w Lublinie, a mundurowi skupili się na szybkiej identyfikacji strzelca, jego schwytaniu i odtworzeniu wszystkich szczegółów ataku.

Rozwikłaniem zagadki zajmowali się śledczy z komendy w Białej Podlaskiej wspierani bezpośrednio przez wydział kryminalny KWP w Lublinie. Zwieńczeniem ich działań operacyjnych było czwartkowe zatrzymanie podejrzanego na obrzeżach Warszawy.

Jak wynika z oficjalnych raportów policyjnych, ujęty mężczyzna legitymował się dokumentem wystawionym na 36-letniego obywatela Gruzji.

W zatrzymaniu brali udział kryminalni z KWP w Lublinie wchodzący w skład powołanej specjalnej grupy śledczej oraz kontrterroryści z CPKP "BOA" i SPKP w Lublinie. W działaniach wspierali nas funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego - przekazał podinspektor Andrzej Fijołek, Rzecznik Prasowy KWP w Lublinie. 

Praca służb wciąż jest w toku, a prokuratorzy nieustannie weryfikują kolejne fakty oraz wnikliwie badają faktyczny udział schwytanego mężczyzny w przygotowaniu i przeprowadzeniu morderstwa.

To była egzekucja - służby nie mają wątpliwości

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki