Policja ostrzega przed metodą „na lekarza”
Policjanci informują o niebezpiecznej metodzie działania przestępców, którzy wykorzystują zaufanie i emocje starszych osób.
Oszuści kontaktują się telefonicznie, podając się za lekarzy, dyrektorów szpitali lub członków rodziny. W trakcie rozmowy przekonują, że bliska osoba znajduje się w ciężkim stanie i pilnie potrzebuje kosztownej operacji lub leczenia. Przestępcy żądają dużych sum pieniędzy, dopytują o oszczędności oraz kosztowności i nakłaniają do ich natychmiastowego przekazania.
Jak podkreśla policja, schemat działania jest powtarzalny, a oszuści działają pod presją czasu, by uniemożliwić ofiarom weryfikację informacji.
Seniorki straciły blisko 300 tysięcy złotych
Jak informują funkcjonariusze, w weekend na Lubelszczyźnie doszło do dwóch oszustw. Ofiarami padły seniorki, które odebrały telefony od osób podających się za lekarza.
W trakcie rozmów zostały zmanipulowane i uwierzyły w historię o ciężko chorych bliskich. W przekonaniu, że ratują życie swoich rodzin, przygotowały wszystkie oszczędności i przekazały je oszustom, którzy pojawili się bezpośrednio w ich mieszkaniach. Łącznie kobiety straciły blisko 300 tysięcy złotych.
Apel policji: zachowaj ostrożność
Policja apeluje o szczególną czujność w kontaktach z nieznajomymi. Funkcjonariusze przypominają, że przed przekazaniem jakichkolwiek pieniędzy należy skontaktować się bezpośrednio z osobą, której sprawa dotyczy, i zweryfikować przekazywane informacje.
Mundurowi podkreślają, że rozsądek i rozwaga mogą uchronić przed utratą oszczędności. W przypadku podejrzenia próby oszustwa należy natychmiast powiadomić policję – zaznacza podkomisarz Kamil Karbowniczek.