Nowatorski projekt w Świdniku. Seniorzy jeżdżą rikszą po mieście

2025-08-29 13:55

Seniorzy ze Świdnika (woj. lubelskie) doczekali się nie lada gratki. Miasto zaprasza ich na... wycieczkę wygodną rikszą, a riksiarz - wolontariusz zawiezie ich w najbardziej urocze miejsca w mieście, pojadą wśród charakterystycznej dlań monumentalnej zabudowy centrum, licznych parków i ogrodów umilając czas pogawędką. - Czujemy się zatroszczeni - mówi pani Grażyna, rodowita świdniczanka.

  • W Świdniku seniorzy mogą korzystać z wyjątkowej atrakcji – bezpłatnej przejażdżki rikszą.
  • Projekt realizowany jest przez wolontariuszy w ramach pilotażu społecznego.
  • Podczas kursów uczestnicy odkrywają zabytki, parki i urokliwe zakątki miasta.
  • Riksiarzami są osoby w różnym wieku – od pasjonatów kolarstwa po lokalnych przedsiębiorców.
  • Ze względu na ogromne zainteresowanie, akcję „Riksza dla seniora” przedłużono do 5 września 2025 r.

Świdnik, przedwojenne letnisko, do niedawna kojarzył się przede wszystkim z produkcji śmigłowców, a wcześniej sławnych motocykli WSK (łza się w oku kręci: W jak Wiosna S jak Stach, K jak Kocham Stacha Wiosną - zaśpiewali w 1968 roku Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski), dzisiaj coraz mocniej kojarzy się z rowerami, gdyż miasto należy do najlepiej skomunikowanych rowerowo miejsc w Polsce. Od całkiem niedawna zaś jest z rikszą, który krąży po mieście i daje radość (głównie) paniom 60 +, bo do takich osób skierowana jest akcja.

Wszystko zaczęło się jednak w Warszawie. Tamtejsze Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” zaproponowało miastu udział w wyjątkowym eksperymencie społecznym. Zwrócili się do nich z propozycją uruchomienia pilotażowej usługi – riksza dla seniorów.

Zobacz też: Jarmark Jagielloński 2025 w Lublinie. Kolorowe tłumy, muzyka i tradycja sprzed wieków

- Wyniki testu posłużą jako baza do stworzenia modelu, który w przyszłości może być wdrażany w innych polskich miastach. To nowatorskie i pionierskie przedsięwzięcie a Świdnik słynie z otwartości na innowacje społeczne oraz z rozbudowanej infrastruktury rowerowej, dlatego z entuzjazmem włączył się w projekt testowania rowerowej rikszy. Seniorzy mogą bezpłatnie skorzystać z przejażdżki po mieście, prowadzonej przez wolontariusza - opowiada Maciej Lubaś z Urzędu Miasta Świdnik. - Należy przy tym podkreślić, że riksza nie jest usługą transportową – nie służy np. do dowożenia na zakupy czy działkę.

Mówiąc inaczej, riksza ma umożliwić osobom starszym ponownego doświadczenia radości z aktywnego uczestnictwa w życiu miasta. I tak właśnie jest. Przyznaje to pewnym głosem Grażyna Bartkowicz, która skorzystała z przejażdżki już dwukrotnie i bardzo, bardzo sobie to chwali.

- Mieszkam w tym mieście od urodzenia i jestem w nim dalej zakochana - mówi. Uwielbia jazdę pośród ulic i uliczek, woli jednak spokój lasu Rejkowizna położonego nieopodal starej stacji kolejowej. - Świdnik jest piękny i zielony, a z perspektywy ławeczki w rikszy wygląda zupełnie inaczej niż zwykle.  

Oczywiście jazda, która trwa zazwyczaj około dwóch godzin nie przebiega w milczeniu. Trwają ożywione dyskusje i opowieści (dziennikarz SE także skorzystał z gościnności organizatorów i potwierdza: czas mija szybko podczas fajnej rozmowy), wolontariusze pochodzą z różnych grup społecznych, są w różnym wieku, co sprzyja budowaniu więzi i lepszemu wzajemnemu zrozumieniu, z przejażdżki korzystają ludzie z obu stron kierownicy rikszy.

Kim są riksiarze? Wśród nich są m.in. prezeska lokalnego stowarzyszenia rowerowego, przedsiębiorca, elektryk zaangażowany w wypożyczanie rowerów cargo w Lublinie, a także 75-letni pasjonat kolarstwa, który codziennie pokonuje nawet sto kilometrów i został zwycięzcą rywalizacji w ramach „Rowerowej Stolicy Polski”. Jerzy Zieliński, bo o nim mowa przyznaje, że taka forma jazdy bardzo mu pasuje.  Zawsze można porozmawiać, pokazać komuś piękno miasta. - A przy okazji zrobić te 70-80 km dziennie - mówi senior, który jak oblicza przez ostatnie 12 lat zrobił 100 tys. km na rowerze.

Zobacz też: Niewiarygodne, co kryje centrum Lublina. Zapomniane pałace zaskakują historią

Słowem jest pięknie.

- Dziewczynka, którą mijaliśmy powiedziała do mamy "zobacz, jedzie królowa" - wspomina Dorota Kusztykiewicz swą eskapadę. Pierwotnie testy miały zakończyć się z końcem sierpnia, jednak ze względu na ogromne zainteresowanie ze strony seniorów i wolontariuszy, na wniosek Burmistrza Marcina Dmowskiego, pilotaż „Rikszy dla seniora” został przedłużony do 5 września 2025 r., do godziny 16:00.

„Przejazdy rikszą realizowane są w ramach projektu „Generator Innowacji. Sieci Wsparcia 3.” dofinansowanego przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego Plus Lider i partner wiodący: PCG Polska Sp. z o. o., Partner projektu: Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę”."

Jarmark Jagielloński w Lublinie...już tradycyjnie
Sonda
Czy interesujesz się historią Lublina?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki