Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do dyżurnego komendy około godz. 6 rano. Służby zaalarmował członek rodziny, który odnalazł 24-latka oraz leżący kołami do góry ciągnik rolniczy.
Według wstępnych ustaleń policjantów młody mężczyzna pracował nocą na polu. Kierował ursusem i wykonywał orkę. W nieustalonych dotąd okolicznościach maszyna przewróciła się, a następnie wpadła do rowu melioracyjnego. Kierujący został przygnieciony.
Czytaj też: Nie żyje 37-letni mężczyzna. Potworny wypadek podczas prac polowych
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Załoga pogotowia nie zdołała już pomóc poszkodowanemu i stwierdziła jego zgon.
Policjanci przeprowadzili oględziny z udziałem prokuratora. Jego decyzją ciało 24-latka zabezpieczono do dalszych badań, które mają pomóc w wyjaśnieniu okoliczności tragedii. Mundurowi ponownie zaapelowali o szczególną ostrożność podczas prac rolniczych.
Czytaj też: Dramatyczny wypadek. Ciągnik nie wytrzymał ciężaru i runął na 27-latka