Motocyklista potrącił policjanta i uciekł. Wpadł kilka godzin później

2026-10-03 19:42

22-letni kierowca jednośladu odpowie za potrącenie funkcjonariusza podczas próby zatrzymania w Krężnicy Jarej koło Lublina. Mężczyzna zignorował sygnały do kontroli drogowej, a następnie stracił panowanie nad maszyną, która uderzyła w mundurowego. Zbiegł, zostawiając uszkodzony pojazd, lecz po kilku godzinach wpadł w ręce policji.

Potrącił policjanta podczas kontroli i uciekł. 22-latek z zarzutami
Autor: Lubelska Policja/ Materiały prasowe

Ucieczka przed kontrolą w Krężnicy Jarej

Zdarzenie miało miejsce w czwartkowe popołudnie na terenie Krężnicy Jarej w powiecie lubelskim. Mundurowi chcieli przeprowadzić kontrolę drogową kierującego jednośladem. Ten jednak zignorował sygnały dawane przez patrolującego teren stróża prawa i nie miał zamiaru się zatrzymywać.

W trakcie próby ucieczki młody mężczyzna nie zapanował nad swoim elektrycznym pojazdem, w wyniku czego doszło do wywrotki. Motocykl z impetem wpadł w policjanta, powodując u niego obrażenia ciała, które wymagały hospitalizacji.

Zatrzymanie 22-latka

Tuż po zdarzeniu 22-latek postanowił ratować się pieszą ucieczką, porzucając rozbity motocykl na miejscu wypadku. Jego wolność nie trwała jednak długo. Policyjna obława zakończyła się sukcesem po kilku godzinach w powiecie chełmskim. Uciekinier został namierzony w aucie, za którego kierownicą siedziała 20-letnia znajoma, a w trakcie przeszukania wyszło na jaw, że posiadał przy sobie susz marihuany.

Problemy z prawem: Brak uprawnień, niezarejestrowany motocykl i narkotyki

W toku dochodzenia wyszło na jaw, że młody uciekinier miał na swoim koncie decyzję o cofnięciu prawa jazdy. Z kolei jednoślad, którym się poruszał, nie figurował w rejestrach pojazdów i nie posiadał obowiązkowej polisy OC.

W sobotę przedstawiono mu pakiet zarzutów obejmujących prowadzenie maszyny pomimo odebranych uprawnień, doprowadzenie do wypadku z obrażeniami z winy nieumyślnej, ucieczkę z miejsca zdarzenia drogowego, a dodatkowo posiadanie substancji odurzających.

Mimo iż funkcjonariusze wnosili o areszt na czas śledztwa, prokurator postanowił zastosować wobec niego dozór nałożony przez policję oraz nakazał wpłatę 10 tysięcy złotych. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara pozbawienia wolności do pięciu lat.

Pijany kierowca przygniótł policjanta do barierek. Szaleńczy pościg ulicami Warszawy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki