Dramatyczna akcja nad Zalewem Zemborzyckim. Mężczyzna poślizgnął się i zniknął pod wodą
Do bardzo niebezpiecznego incydentu doszło w piątek po godzinie 23 nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie. Młody, nietrzeźwy mężczyzna postanowił wejść do zbiornika, najprawdopodobniej by się ochłodzić. Jak ustalili funkcjonariusze, poślizgnął się chwilę po wejściu do wody i od razu zniknął pod jej powierzchnią. Świadkowie natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe. W rejon zalewu wezwano straż pożarną i policjantów z pobliskiego posterunku wodnego. Mężczyznę udało się wydobyć na brzeg, był nieprzytomny. Ratownicy medyczni od razu przystąpili do walki o jego życie. Prowadzona reanimacja przyniosła skutek. Następnie karetka pogotowia przetransportowała mężczyznę do szpitala.
Policja ostrzega: Alkohol to częsta przyczyna tragedii nad wodą
Teraz trwa ustalanie tożsamości uratowanego mężczyzny i szczegółowego wyjaśnienia przebiegu incydentu. Policjanci po raz kolejny apelują o rozsądek. Łączenie picia alkoholu z kąpielą to proszenie się o kłopoty. Nawet niewielka dawka trunków opóźnia reakcje, zaburza ocenę sytuacji i przyspiesza wyczerpanie organizmu. W wodzie to może bardzo źle się skończyć. Mundurowi zalecają, aby pływać tylko w dozwolonych miejscach, stosować się do poleceń ratowników i unikać wchodzenia do wody po alkoholu. Przypominają też o konieczności używania kapoków na sprzęcie wodnym i o stałym nadzorowaniu dzieci nad jeziorem czy zalewem.