Koszmar w Lublinie. Matka udusiła swoje dzieci? Sąsiadka: "Jestem przerażona" [ZDJĘCIA]

2021-09-30 19:03
Lublin: Zabójstwo trójki dzieci. Ciała znalazła babci
Autor: Mariusz Mucha/SE Lublin: Zabójstwo trójki dzieci. Ciała znalazła babci

Prokuratura potwierdziła znalezienie zwłok trójki dzieci w jednym z domów w centrum Lublina. Przyczyny tragedii wyjaśnia policja i prokurator. Według doniesień medialnych, troje dzieci udusiła ich matka. Sąsiedzi są wstrząśnięci. - Czasami, jak szłam z dziećmi do sklepu, to coś się słyszało. Pies ujadał non stop, słychać było kłótnie i odgłosy dziecka w tle - opowiadała PAP jedna z kobiet.

Jako pierwszy o tragedii poinformował portal RMF24. W czwartek rano w jednym z domów przy ul. Nadbystrzyckiej w centrum Lublina znaleziono ciała trzech dzieci. Według nieoficjalnych informacji, zwłoki dzieci odnalazła babcia, która przyszła do 26-letniej córki w odwiedziny. - Nie żyje trójka dzieci w wieku czterech, dwóch lat i jedno około ośmiomiesięczne. Trwają czynności z udziałem prokuratora, policjantów i lekarzy - poinformowała w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Agnieszka Kępka. Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, dzieci miała udusić ich 26-letnia matka. "Na ten moment nie mogę tego potwierdzić" - powiedziała Kępka. Według nieoficjalnych doniesień RMF24, matka jest narkomanką, na miejscu już wcześniej prowadzone były interwencje, a jej partner przebywa w więzieniu. Czynności z udziałem prokuratora trwały na miejscu przez kilka godzin. Około godziny 19 ciała dzieci zostały zabrane z domu do kostnicy. Dokładne okoliczności śmierci dzieci ma wyjaśnić sekcja zwłok. 

Dziennikarzowi PAP udało się porozmawiać z sąsiadami rodziny, w której doszło do tragedii. Według ich relacji, rodzina wynajmowała jednopokojowy dom z łazienką od kilku lub kilkunastu miesięcy. Niewielka posesja szczelnie odgrodzona jest od wąskiej, błotnistej uliczki płotem. - Pierwszy raz słyszę o takiej sytuacji w okolicy. Była dziś u mnie policja. Jestem przerażona - powiedziała Katarzyna, która wynajmuje mieszkanie w pobliżu.

- To straszna tragedia. Ja też mam trójkę dzieci. Nie wyobrażam sobie, jak można zrobić coś takiego – powiedział Tomasz, który mieszka cztery posesje dalej. Przyznał, że nie zna rodziny, ale widywał matkę spacerującą z trójką dzieci. - Policja tutaj bywała, ale nie wiem, czy u nich czy w sąsiedztwie – dodał.

- Czasami, jak szłam z dziećmi do sklepu, to coś się słyszało. Pies ujadał non stop, słychać było kłótnie i odgłosy dziecka w tle. Policja przyjeżdżała. Różne rzeczy się działy - powiedziała sąsiadka Ewelina.

Przy uliczce, przy której doszło do tragedii znajduje się dużo opuszczonych mieszkań, rozpadających się i zaniedbanych drewnianych domów. Jest też kilka świeżo wyremontowanych budynków z mieszkaniami na wynajem. Kilkadziesiąt metrów stąd są obiekty dydaktyczne Politechniki Lubelskiej. Około 500 kroków od miejsca zdarzenia mieści się Komenda Wojewódzka Policji. - Tu nikt z zewnątrz nie wchodzi, bo myśli, że to slumsy. Nie można powiedzieć, że tu mieszka patologia - stwierdziła jedna z sąsiadek. Czytaj też: Cztery krzyże utonęły w kwiatach. Patryk zginął ze swoimi dziećmi. Serce krwawi [ZDJĘCIA, WIDEO]

Niewyobrażalna tragedia w Lublinie. Nie żyje trójka malutkich dzieci. Czy zabiła je rodzona matka?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE