Spis treści
Zarzewia ukryte w torfie wciąż groźne
Rzecznik lubelskiej PSP, kpt. Tomasz Stachyra, przekazał, że strażacy nadal „metr po metrze” sprawdzają teren. Największym problemem są podziemne zarzewia ognia ukryte w torfie i korzeniach drzew.
– Tam, gdzie pojawiają się zarzewia, strażacy zrywają ściółkę i przelewają ją wodą. W strefie pod ściółką temperatura jest wciąż bardzo wysoka – wyjaśnił rzecznik.
Do lokalizowania niebezpiecznych punktów wykorzystywane są drony z termowizją, które wskazują miejsca o podwyższonej temperaturze.
Śmigłowce mogą wrócić do akcji
Jeśli pozwoli pogoda, w sobotę ponownie wystartują dwa śmigłowce gaśnicze, które będą zrzucać wodę na trudno dostępne obszary.
– To miejsca, do których strażacy nie mogli dotrzeć ani pieszo, ani sprzętem – dodał Stachyra.
Na miejscu działa około 300 strażaków i 130 pojazdów różnych służb. Część sił może zostać odesłana do jednostek, jeśli sytuacja pozostanie stabilna. Wtedy kierowanie akcją przejmie komendant powiatowy PSP w Biłgoraju.
Tragiczny wypadek podczas akcji
We wtorek wieczorem doszło do dramatu. Rozbił się samolot gaśniczy Dromader, który brał udział w akcji. Zginął 65-letni pilot.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zamościu, która zabezpiecza wrak i planuje specjalistyczne badania, by ustalić przyczynę katastrofy.
Puszcza Solska – jeden z najcenniejszych kompleksów leśnych
Puszcza Solska to ogromny obszar borów sosnowych, obejmujący część Kotliny Sandomierskiej i fragmenty Roztocza. Znajdują się tu rezerwaty, parki krajobrazowe, obszary Natura 2000 i tereny ochrony gatunkowej.
To właśnie w takim środowisku pożary torfowe są wyjątkowo trudne do opanowania – ogień może tlić się pod ziemią przez wiele dni.