Biała trumna, tłumy młodych ludzi i deszcz po pogrzebie. Poruszające pożegnanie 16-letniej Gabrysi

2026-06-15 9:45

Wszechobecna biel, tłumy młodych ludzi i łzy najbliższych. Tak wyglądało ostatnie pożegnanie 16-letniej Gabrysi, która zginęła w tragicznych okolicznościach. Kiedy biała trumna opuszczała mury bazyliki w Leśnej Podlaskiej, świeciło słońce. Chwilę po zakończeniu uroczystości nad miejscowością przeszła ulewa. – Niebo nad nią płacze – mówili uczestnicy pogrzebu.

Ostatnia droga Gabrysi. „Nasza Pani Leśnieńska będzie się nią opiekować”

Wszechobecna biel i piękne słońce...kiedy białą trumnę z ciałem tragicznie zmarłej Gabrieli K. (+16 l.), zamordowanej brutalnie przez jej chłopaka Dominika F. (19 l.) wynoszono z białych murów bazyliki Sanktuarium Matki Boskiej Leśnieńskiej w Leśnej Podlaskiej, procesję prowadził biały, skromny krzyż, który został z dziewczyną na miejscowym cmentarzu. Tłumy, w większości młodych osób odprowadzały ją w pełnym słońcu, a potem zaczął padać ulewny deszcz i padał bardzo długo.

– Niebo nad nią płacze – mówiono.

Grób Gabrysi skierowany jest w stronę bazyliki św. Piotra i św. Pawła w Leśnej Podlaskiej, z tego miejsca majestatyczne mury kilkusetletniej świątyni widać doskonale.

– Będzie się nią opiekować, już nic się nie stanie złego – starsza kobieta, która zapala znicz w niedzielne popołudnie mówi to głosem pewnym i spokojnym. Ale bardzo smutnym. - To nie mieści mi się w głowie. Nikomu się nie mieści, ale Ona się nią zaopiekuje. Nasza Pani Leśnieńska...

W bazylice znajduje się płaskorzeźba z cudownym wizerunkiem Matki Boskiej i małego Jezusa, którego otacza ramieniem. Zupełnie jak matka, która przytula swoje dziecko na tabliczce pogrzebowej, wetkniętej między wiązanki z białymi kwiatami na grobie Gabrysi.

„Zginęła tragicznie” – ten napis nie oddaje potworności, jaką przeżyła przed śmiercią dziewczyna.

Wzorowa uczennica i dziewczyna z marzeniami

Gabrysia, której bliscy mieszkają niecałe dwa kilometry od jej grobu, w sąsiedniej wiosce, od pewnego czasu mieszkała się i uczyła w Białej Podlaskiej. To niecałe 15 km od Leśnej Podlaskiej. Najpierw uczęszczała do podstawówki, później rozpoczęła naukę w szkole zawodowej na kierunku ogrodnik. Była świetną uczennicą, należała do pocztu sztandarowego, a za osiągnięcia w nauce otrzymała stypendium marszałka województwa lubelskiego.

– Jej tragiczna śmierć poruszyła całą społeczność szkolną. Gabrysia na zawsze pozostanie w naszej pamięci. W obliczu tej bolesnej straty składamy najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie i Najbliższym. W tych trudnych chwilach społeczność szkolna łączy się z Wami w smutku i modlitwie – żegnali ją przedstawiciele ZSZ nr 2 w Białej Podlaskiej.

Była piękną, młodą dziewczyną. Nic dziwnego, że wpadła w oko starszemu koledze. Poznali się w grudniu ubiegłego roku. Dominik był w klasie maturalnej, jednak nie przystąpił do egzaminu dojrzałości. Związek szybko się rozwinął.

– Zmieniła ją ta relacja, jakby świat stanął na głowie – wspomina koleżanka z podstawówki, która pamięta Gabrysię jako spokojną dziewczynę zaangażowaną w ruch oazowy.

Byli razem na studniówce, później zamieszkali razem. Gabrysia oficjalnie nadal mieszkała w bursie, jednak większość czasu spędzała w wynajmowanym przez chłopaka pokoju przy ulicy Polnej.

– Nie traktował jej ostatnio dobrze. Myślę, że się narkotyzował – mówi jeden ze znajomych.

Makabryczne odkrycie i zatrzymanie 19-latka

Matka dziewczyny zgłosiła jej zaginięcie, gdy przez dwa dni nie miała z nią kontaktu. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania i dotarli do mieszkania wynajmowanego przez 19-latka w Białej Podlaskiej.

– W wyniku natychmiast podjętych, skrupulatnych czynności operacyjno-rozpoznawczych funkcjonariusze dotarli do mieszkania, gdzie ujawniono zwłoki małoletniej – przekazał prok. Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Jak ustalili śledczy, do śmierci nastolatki doszło między 2 a 3 czerwca 2026 roku. Prawdopodobną przyczyną były obrażenia zadane ostrym narzędziem. Biegli wskazali liczne rany w okolicy szyi i klatki piersiowej.

Dominik F. miał przykryć ciało dziewczyny kołdrą i opuścić mieszkanie. Następnie udał się do rodzinnej miejscowości w okolicach Radzynia Podlaskiego. Został zatrzymany przez policję w nocy z 5 na 6 czerwca.

Prokurator przedstawił 19-latkowi zarzut zabójstwa. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia. Nie był wcześniej karany.

„Krótka była Twoja droga”

Gabrysi nikt nie zwróci życia. Rodzice stracili córkę, a rodzeństwo siostrę. Na jednej z pogrzebowych wiązanek znalazły się słowa, które najlepiej oddają ból po jej odejściu:

– Krótka była Twoja droga. Spoczywaj w pokoju. – Zbyt krótka – dodają w myślach ci, którzy przyszli pożegnać 16-latkę.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki