41-latek szedł ulicą w koszulce piłkarskiej. Chwilę później został zaatakowany

Policjanci z Międzyrzeca Podlaskiego zatrzymali dwóch młodych mężczyzn podejrzanych o rozbój na 41-latku. Według ustaleń śledczych powodem ataku była koszulka z logo przeciwnej drużyny piłkarskiej.

Policjanci prowadzą zatrzymanego, młodego mężczyznę, prawdopodobnie do samochodu służbowego. Scena przedstawia ulicę w Międzyrzecu Podlaskim. W tle widoczny jest radiowóz. Więcej o ataku na 41-latka w koszulce piłkarskiej na naszym portalu.
Autor: KMP Biała Podlaska/ Materiały prasowe
  • 17-latek i 19-latek zostali zatrzymani po rozboju na 41-latku.
  • Do ataku doszło na jednej z ulic Międzyrzeca Podlaskiego.
  • Powodem napaści miała być koszulka z logo przeciwnej drużyny piłkarskiej.
  • 17-latek miał bić i kopać pokrzywdzonego, a następnie wraz z 19-latkiem zerwać z niego koszulkę.

Do napaści doszło na jednej z ulic Międzyrzeca Podlaskiego. 41-letni mężczyzna szedł przez miasto w koszulce z emblematem drużyny piłkarskiej. Wtedy mieli zauważyć go dwaj młodzi mieszkańcy miasta: 17-latek i 19-latek. Jak wynika z ustaleń policji, sam widok klubowych barw miał wystarczyć, by doszło do agresji.

Młodszy ze sprawców zaatakował pokrzywdzonego kopiąc go i uderzając, a w momencie, gdy ten upadł na ziemię, napastnicy zerwali z niego koszulkę, po czym uciekli - przekazała aspirant Katarzyna Gągolińska z KMP Biała Podlaska. 

Czytaj też: Pijany 28-latek zaatakował przypadkowych ludzi na ulicy. Groził bronią i zmusił do klęczenia

Policjanci podkreślają, że zaatakowany mężczyzna nie prowokował sprawców. Motywem napaści miało być wyłącznie odebranie mu koszulki związanej z przeciwną drużyną. Sprawą zajęli się międzyrzeccy kryminalni. Funkcjonariusze szybko ustalili, kim są osoby podejrzewane o udział w ataku i gdzie mogą przebywać. Już następnego dnia po zdarzeniu 17-latek i 19-latek zostali zatrzymani na terenie Międzyrzeca Podlaskiego.

Czytaj też: "Płacz, przekleństwa". Ford roztrzaskał się na drzewie, w środku 4 nastolatków. Koszmarny początek wakacji

Obaj usłyszeli zarzuty dokonania rozboju. Decyzją organów ścigania zostali objęci policyjnym dozorem. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd. Za zarzucane im przestępstwo grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Pokój Zbrodni - pobicie w remizie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki