Tragiczny wypadek w Liśniku Dużym-Kolonii pod Kraśnikiem. Osobowa Kia wjechała w ciężarowego MAN-a. Nie żyje 66-latek z ciężarówki
Nieostrożne wyprzedzanie doprowadziło do tragedii drogowej. Dziś, 20 listopada około godziny szóstej rano drogą krajową numer 74 jechała osobowa Kia. Jej kierowca postanowił przeprowadzić manewr wyprzedzania w okolicy Liśnika Dużego w powiecie kraśnickim. Niestety, wszystko wskazuje na to, że nie zachował przy tym wystarczającej ostrożności, bo zderzył się z jadącym z naprzeciwko ciężarowym MAN-em. Skutki zderzenia pojazdów były tragiczne właśnie dla przypadkowego kierowcy większego z pojazdów, który po kolizji zjechał z drogi i niestety uderzył w przydrożne drzewo. 66-letni kierujący MAN-em zginął na miejscu. 41-letni mężczyzna z Kii przeżył i trafił do szpitala.
"W wyniku kolizji, 66-letni kierujący ciężarówką zjechał do rowu i uderzył w drzewo - zmarł na miejscu"
Policjanci z Lubelskiego tak piszą o przebiegu wypadku na swojej stronie na Facebooku: "41-latek kierujący #Kia podczas wyprzedzania zderzył się z jadącą z naprzeciwka ciężarówką. Następnie kierujący ciężarowym #Manem 41-latek zjechał do rowu i uderzył w drzewo - zmarł na miejscu.Kierujący #Kia trafił na szpitala. Do zdarzenia doszło około godziny 6 na dk nr 74 w miejscowości Liśnik Duży-Kolonia (gm. Gościeradów, pow. kraśnicki) w Lubelskiem. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 41-letni kierujący osobową kią, wykonując manewr wyprzedzania, doprowadził do zderzenia z jadącym z naprzeciwka ciężarowym manem. W wyniku kolizji, 66-letni kierujący ciężarówką zjechał do rowu i uderzył w drzewo - zmarł na miejscu. Kierujący #Kia trafił na szpitala"