- Do wypadku doszło w środę 21 stycznia w Parku Czartoryskich w Puławach
- Poszkodowany to 12-letni chłopiec
- Dziecko zjeżdżało z górki na tzw. jabłuszku
- Chłopiec stracił kontrolę nad kierunkiem jazdy i uderzył w drzewo
- Po uderzeniu na kilka minut stracił przytomność
- Doznał obrażeń głowy oraz poważnych obrażeń ciała
Służby ratunkowe zostały powiadomione o zdarzeniu około godziny 15. Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, że chłopiec zjeżdżający na sankach z górki w parku w Puławach uderzył w drzewo i doznał obrażeń głowy. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz policję. Nieopodal Bramy Rzymskiej funkcjonariusze zastali poszkodowanego 12-latka, zgłaszającego oraz dzieci, które wcześniej bawiły się wspólnie z nim w parku.
Czytaj też: Dramat podczas zabawy na sankach. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Jak ustalono, podczas zjazdu jabłuszko obróciło się i wybiło, co doprowadziło do utraty kontroli nad jazdą. Chłopiec uderzył w drzewo i na kilka minut stracił przytomność. Gdy na miejsce dotarli policjanci, był już przytomny i kontaktowy.
Funkcjonariusze oraz osoby obecne na miejscu okryli dziecko kurtkami, aby zapobiec wychłodzeniu. W krótkim czasie pojawili się również opiekunowie poszkodowanego.
Po udzieleniu pierwszej pomocy przez ratowników medycznych chłopiec został przewieziony karetką do śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Następnie przetransportowano go do szpitala w Lublinie. Z informacji uzyskanych w toku dalszych czynności wynika, że 12-latek doznał poważnych obrażeń ciała. Sprawą zajmują się policjanci, którzy wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku.
Policja przypomina, że rozsądek i odpowiedzialność są kluczowe dla bezpiecznego zimowego wypoczynku. Informowanie opiekunów o planach, wybieranie bezpiecznych tras oraz korzystanie z odpowiedniego sprzętu może zapobiec wielu niebezpiecznym sytuacjom.