- 28-latek z Łukowa ponownie zaatakował nożem 16-latka i 40-latka, co skutkowało poważnym oszpeceniem u drugiego z poszkodowanych.
- To kolejna zbrodnia na jego koncie, po tym jak w 2020 r. dźgnął nożem swojego znajomego i dwóch innych mężczyzn.
- Zatrzymany przez kontrterrorystów mężczyzna usłyszał zarzuty i spędzi 3 miesiące w areszcie.
- Co jeszcze ujawniono podczas zatrzymania i jakie są dalsze kroki w tej sprawie?
Łuków. Areszt dla 28-latka. Oszpecił mężczyznę i dźgnął nożem 16-latka
To już kolejna zbrodnia na koncie 28-latka z Łukowa, po tym jak w 2020 r. dźgnął nożem swojego 30-letniego znajomego i dwóch innych mężczyzn. W poniedziałek, 19 stycznia, podejrzany bez żadnego powodu zaatakował najpierw w pobliżu Placu Solidarności i Wolności 16-letniego chłopaka, którego dźgnął nożem, a ok. dwie godziny później rzucił się na 40-latka, raniąc go i oszpecając.
- Poszukujący 28-latka policjanci ustalili, że mężczyzna chcąc się ukryć, wyjechał w nocy z Łukowa. Mundurowi ustali, że może przebywać w miejscowości oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów od Łukowa. Ustalenia kryminalnych potwierdziły się. We wtorek rano policyjni kontrterroryści z KWP w Lublinie zatrzymali poszukiwanego 28-latka. Mężczyzna jeszcze spał, nie spodziewał się, że policjanci tak go szybko odnajdą. Dodatkowo, przeszukując ubrania zatrzymanego, funkcjonariusze znaleźli mefedron - poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie.
Zatrzymany 28-latek został przewieziony do Łukowa, a następnego dnia usłyszał prokuratorskie zarzuty za zaatakowanie 40-latka nożem - powodujące ciężki uszczerbek na zdrowiu skutkujący oszpeceniem - ugodzenie 16-letniego chłopca i posiadanie narkotyków.
W czwartek, 22 stycznia, łukowski sąd przychylił się do wniosku policjantów, a także prokuratury i zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy. Co najmniej 3 najbliższe miesiące 28-latek spędzi w areszcie tymczasowym.