Druga jezdnia po latach planów
Obwodnica Kocka i Woli Skromowskiej powstała w 2011 roku jako pierwsza droga ekspresowa w województwie lubelskim. Już wtedy projekt zakładał budowę drugiej jezdni w przyszłości. Ten etap rozpoczął się wiosną 2024 roku i właśnie dobiega końca.
Najważniejszym elementem inwestycji było dobudowanie drugiej nitki trasy. Dzięki temu obwodnica zyskała standard drogi dwujezdniowej, co znacząco poprawia przepustowość i komfort podróży. To szczególnie ważne na odcinku S19, który stanowi istotną część układu komunikacyjnego regionu.
Szeroki zakres prac
Rozbudowa nie ograniczyła się jedynie do dołożenia drugiej jezdni. Przebudowano także pasy włączenia i wyłączenia na węzłach Kock Północ oraz Kock Południe. Powstało również około 4 kilometrów dróg obsługujących okoliczne tereny.
W ramach inwestycji wykonano ogromny zakres robót. Ułożono około 120 tysięcy metrów kwadratowych nawierzchni bitumicznej – to powierzchnia odpowiadająca około 17 pełnowymiarowym boiskom piłkarskim. Do budowy podbudowy wykorzystano około 40 tysięcy ton kruszywa łamanego. Powstały także dwa mosty, dwa wiadukty oraz pięć przejść dla małych zwierząt. Dodatkowo wymieniono nawierzchnię istniejącej wcześniej drogi.
Ruch już możliwy, ale z ograniczeniami
Choć zasadnicze prace budowlane zostały zakończone, inwestycja formalnie nadal jest w trakcie odbiorów. Trasa została udostępniona kierowcom w ramach tymczasowej organizacji ruchu, a wykonawca – firma Polaqua – oczekuje na uzyskanie pozwolenia na użytkowanie.
Na obwodnicy obowiązują obecnie ograniczenia prędkości, a na miejscu prowadzone są jeszcze prace wykończeniowe i porządkowe. Drogowcy apelują do kierowców o ostrożność i stosowanie się do oznakowania.
Udostępnienie obu jezdni przed długim weekendem majowym to jednak wyraźne ułatwienie dla podróżnych, którzy mogą już korzystać z rozbudowanej infrastruktury i sprawniej omijać Kock.