- Nietrzeźwa matka urodziła w Tomaszowie Lubelskim dziecko, które miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi.
- Noworodek jest bezpieczny, ale kobiecie grozi do 5 lat więzienia za narażenie go na niebezpieczeństwo.
- Sąd zdecyduje o przyszłości dziecka. Czy matka, której miejsca zamieszkania jest "ruchome", będzie mogła się nim opiekować?
Tomaszów Lubelski. Czy nietrzeźwy noworodek trafi pod opiekę 38-latki?
38-latka, który urodziła w szpitalu w Tomaszowie Lubelskim nietrzeźwego noworodka, niedługo opuści placówkę, ale miejscowy sąd, który nie wie jeszcze, czy kobieta będzie w ogóle chciała opiekować się dzieckiem - informuje o2.pl. Kobieta nie jest mieszkanką powiatu tomaszowskiego, a jej miejsce zamieszkania zostało określone jako "ruchome".
Nawet jeśli matka dziewczynki zdecyduje się na opiekę rodzicielską, to i tak może się spodziewać odpowiedzialności karnej - w tej sprawie wszczęto śledztwo w kierunku narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. To powołany przez prokuraturę biegły z zakresu medycyny zdecyduje, czy zachowanie 38-latki wyczerpuje znamiona narażenia noworodka na utratę życia.
Dziewczynka, w której organizmie było 1,5 promila alkoholu (jej matka miała prawie dwa razy tyle), nadal przebywa w szpitalu w Tomaszowie Lubelskim razem z kobietą.
- Pacjentka jest już praktycznie do wypisu, ale musimy ustalić, czy trafi do miejsca, gdzie będzie miała odpowiednie warunki. Dziecko jest w stanie stabilnym. Nie wymagało postępowania ratującego życie. Konieczny był nadzór jego stanu, podania leków, przebywania w odpowiednim miejscu, czyli inkubatorze - powiedział o2.pl Dariusz Gałecki, prezes SPZOZ w Tomaszowie Lubelskim.