Seniorki na celowniku oszustów! Jedna była sprytniejsza i dała bandytom... pocięte gazety

2026-02-07 18:15

Trzy starsze mieszkanki Puław padły ofiarą bezwzględnego 23‑latka z Łodzi. Mężczyzna wyłudził dziesiątki tysięcy złotych, podając się za pośrednika w zakupie „drogich, nierefundowanych leków”. Jednak jedna z seniorek okazała się sprytniejsza niż przestępca — zamiast gotówki wręczyła mu torbę pełną pociętych gazet.

Nocne telefony i dramatyczne historie

Schemat działania oszustów był zawsze taki sam. W środku nocy na telefon stacjonarny dzwoniła kobieta, która dramatycznym głosem informowała o ciężkiej chorobie członka rodziny. Po chwili do rozmowy włączał się mężczyzna podający się za lekarza i potwierdzał konieczność natychmiastowego zakupu „bardzo drogiego leku”.

– Oszust działał według dobrze znanego scenariusza. Wzbudzał strach i presję czasu, by seniorki nie miały chwili na zastanowienie – wyjaśnia nadkom. Ewa Rejn‑Kozak z KPP w Puławach.

90‑latka uwierzyła w historię o chorej wnuczce i przekazała oszustowi aż 72 tysiące złotych. Kilka dni wcześniej podobnie oszukano 86‑latkę, która straciła 73 tysiące złotych.

„Lek” za 800 tysięcy. Ale ta seniorka nie dała się nabrać

Najbardziej szokujące było żądanie wobec 72‑letniej mieszkanki Puław. Oszuści chcieli od niej… 800 tysięcy złotych. Kobieta jednak zachowała zimną krew.

Zgodnie z instrukcją przestępców przygotowała pakunek, ale zamiast banknotów włożyła do torby pocięte gazety. Gdy do drzwi zapukał młody mężczyzna w kapturze, wręczyła mu reklamówkę i natychmiast zadzwoniła na policję.

– Dzięki jej czujności i szybkiemu zgłoszeniu mogliśmy błyskawicznie podjąć działania – podkreśla nadkom. Rejn‑Kozak.

Policyjna obława i zatrzymanie 23‑latka

Puławscy kryminalni, wspierani przez informatyka z jednostki, w kilka godzin namierzyli trop prowadzący do Warszawy. Tam, przy współpracy z funkcjonariuszami stołecznego Wydziału Kryminalnego, zatrzymali 23‑latka z Łodzi.

Mężczyzna trafił do aresztu. Jak ustalono, był już wcześniej karany za podobne przestępstwa i odpowie w warunkach recydywy, co oznacza, że grozi mu surowsza kara.

– Sprawdzamy, czy zatrzymany mógł działać również w innych miejscowościach. Apelujemy o ostrożność i zgłaszanie wszelkich podejrzanych telefonów – dodaje nadkom. Rejn‑Kozak.

Policja ostrzega: nie daj się nabrać!

Funkcjonariusze przypominają, że żaden lekarz ani urzędnik nie wysyła po pieniądze „pośredników”. Każdy telefon z dramatyczną historią o chorej rodzinie powinien wzbudzić czujność.

Ta historia pokazuje, że nawet najbardziej wyrafinowany oszust może zostać przechytrzony — wystarczy odrobina rozsądku i szybka reakcja.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Oszustwa paczkowe
Źródło: Seniorki na celowniku oszustów! Jedna z nich przechytrzyła bandytę i dała mu... pocięte gazety

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki