Proboszcz z Lublina prowadził mszę zakażony koronawirusem! Powiedział o tym przed ołtarzem! [WIDEO]

2020-10-21 22:37 Michał Michalak
Proboszcz z Lublina prowadził mszę zakażony koronawirusem! Powiedział o tym przed ołtarzem! [WIDEO]
Autor: RobertCheaib/cc0/Pixabay.com Proboszcz Parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Lublinie Mirosław Ładniak prowadził mszę zakażony koronawirusem, zdj. ilustracyjne

Proboszcz Parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Lublinie prowadził mszę zakażony koronawirusem. Ksiądz Mirosław Ładniak dowiedział się o tym jednak dopiero w czasie ceremonii, gdy zadzwonił do niego telefon. Tego samego dnia, tj. 10 października, miał robiony test na obecność COVI-19, dlatego przerwał mszę, by odebrać, a po chwili powrócił na ołtarz, by już w maseczce powiedzieć o tym wiernym.

Jak informuje Kurier Lubelski, proboszcz Parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Lublinie Mirosław Ładniak prowadził mszę zakażony koronawirusem. Zdarzenie miało miejsce 10 października, a tego samego dnia rano duchowny przeszedł test na obecność COVID-19. W czasie wieczornej ceremonii proboszczowi zaczął dzwonić telefon, a że wibracje nie milkły, domyślił się, że coś jest nie tak. Ksiądz przerwał ceremonię i odebrał, po czym dowiedział się, że jest zakażony. W związku z tym wrócił na ołtarz, ale już w maseczce, i powiedział o wszystkim wiernym.

Jak informuje Kurier Lubelski, po tym jak proboszcz Parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Lublinie poprowadził mszę zakażony koronawirusem, pojawiły się głosy, że już wcześniej miał kontakt z chorą na COVID-19 osobą, dlatego w ogóle nie powinien był odprawiać ceremonii. Duchowny przyznał jednak w specjalnie nagranym dla parafian wideo, że testy robił profilaktycznie i nie chciał nikogo narażać na niebezpieczeństwo. Co ciekawe, ksiądz Mirosław Ładniak zdążył już wyzdrowieć, natomiast w kwarantannie nadal przebywają duchowni, którzy mieli z nim kontakt.

Pogrzeb księdza proboszcza zmarłego na koronawirusa