Pierwsze trojaczki w 2026 roku w Lublinie. Lekarze z USK Nr 4 stoczyli walkę o życie rodzeństwa

2026-03-31 14:52

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym Nr 4 w Lublinie miało miejsce niezwykłe wydarzenie, które przyniosło ogromną radość zarówno rodzicom, jak i kadrze medycznej. Na świat przyszły pierwsze w tym roku trojaczki – Nadia, Kordian oraz Anastazja. Choć maluchy urodziły się przedwcześnie, dzięki fachowej opiece rosną w siłę i powoli szykują się do powrotu do rodzinnego domu.

Walka o zdrowie wcześniaków w USK Nr 4 w Lublinie

Rodzeństwo pojawiło się na świecie już w 30. tygodniu trwania ciąży. Jako najstarsza urodziła się Nadia, z masą ciała wynoszącą 1310 gramów, po niej Kordian ważący 1530 gramów, a na końcu Anastazja z wagą 1340 gramów. Od samych narodzin parametry życiowe maluchów oraz stan pacjentki znajdowały się pod ścisłą kontrolą specjalistów z Klinicznego Oddziału Położnictwa, Perinatologii i Chorób Kobiecych, na którego czele stoi prof. dr hab. n. med. Bożena Leszczyńska-Gorzelak.

Zaraz po rozwiązaniu noworodki przekazano pod opiekę zespołu Oddziału Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka. Dzieci musiały otrzymać fachową pomoc medyczną, w tym przede wszystkim niezwykle ważne specjalistyczne wsparcie oddechowe oraz nowoczesne leczenie dopasowane do ich potrzeb.

– Oczywiście, tak jak zdecydowana większość wcześniaków urodzonych w 30. tygodniu ciąży, dzieci wymagały wsparcia oddechowego i podania surfaktantu egzogennego stosowanego w leczeniu zespołu zaburzeń oddychania. Po ok. miesiącu trojaczki zaczęły samodzielnie oddychać i stopniowo opuszczały inkubatory. Prócz oddychania wyzwaniem była nauka ssania – wyjaśnia dr n. med. Eulalia Majewska.

Olbrzymi wysiłek medyków przyniósł oczekiwane rezultaty, ponieważ stan zdrowia maluchów uległ znacznej poprawie. Wcześniaki systematycznie nabierają masy ciała i rozwijają się prawidłowo, a ich aktualna waga wynosi odpowiednio 2320, 2380 oraz 2410 gramów.

Dzwon Zwycięstwa w lubelskim szpitalu. Symboliczny moment dla rodziny

W minioną środę w szpitalnych korytarzach dało się usłyszeć dźwięk Dzwonu Zwycięstwa, który tradycyjnie zwiastuje koniec leczenia małego pacjenta na oddziale. Tym razem uderzono w niego dla Nadii, która jako pierwsza z rodzeństwa opanowała kluczowe umiejętności samodzielnego oddychania, a także bezproblemowego ssania i połykania pokarmu.

Jest to niezwykle poruszająca chwila zarówno dla bliskich, jak i dla całego zespołu medycznego placówki. Rytuał uderzenia w dzwon przez opiekunów dziecka opuszczającego oddział to swoisty znak wygranej walki z przeciwnościami losu oraz piękna zapowiedź zdrowej przyszłości.

W radosnym wydarzeniu uczestniczyli pani Monika i pan Krystian, czyli dumni rodzice trojaczków. Z ich relacji wynika, że wiadomość o tak licznej ciąży była dla nich nie lada szokiem i wiązała się z wieloma naturalnymi obawami.

– Już podczas pierwszej wizyty u lekarza było podejrzenie, że będzie to ciąża mnoga. Na kolejnej okazało się, że będą to trojaczki. Było to dla nas wielkie zaskoczenie, ale i źródło obaw – mówi mama dzieci.

W domu na nowo narodzone rodzeństwo czeka już starszy brat, który ma obecnie zaledwie rok i cztery miesiące.

– Wierzę, że będzie zadowolony, mając rodzeństwo – dodaje tata.

Narodziny trojaczków to rzadkość. Lubelski USK Nr 4 to lider w regionie

Przedstawiciele personelu medycznego nie kryją, że przyjście na świat trojaczków to niezwykle rzadkie zjawisko, co jest szczególnie zauważalne w dobie malejącej liczby urodzeń w kraju. Należy jednak nieustannie pamiętać, że ciąże o charakterze wielopłodowym zawsze wiążą się ze znacznie wyższym ryzykiem powikłań medycznych i wymuszają zapewnienie matce najwyższego poziomu profesjonalnej opieki.

– Wobec obecnej zapaści demograficznej narodziny trojaczków są wydarzeniem. Chcę jednak zaznaczyć, że ciąże wielopłodowe należą do ciąż obarczonych ryzykiem – zaznacza prof. Bożena Leszczyńska-Gorzelak.

Warto wyraźnie podkreślić, że USK Nr 4 zlokalizowany w Lublinie jest zdecydowanie największą tego typu placówką perinatalną w całym regionie, mogącą poszczycić się najwyższym, trzecim poziomem referencyjności. To właśnie w to miejsce kierowane są pacjentki z najbardziej skomplikowanymi przypadkami ciąż, przyjeżdżające zarówno z terenu województwa, jak i z innych obszarów Polski. W skali całego roku szpital przyjmuje porody około 300 wcześniaków, co wielokrotnie przewyższa średnie statystyki ogólnopolskie.

Nadia, Kordian oraz Anastazja na stałe zapisali się w długiej historii szpitala jako zupełnie pierwsze trojaczki urodzone w 2026 roku. Co niezwykle ciekawe, dokładnie tego samego dnia w murach placówki powitano dwunastą parę bliźniąt w trwającym roku, podczas gdy w całym minionym roku takich par odnotowano łącznie 48.

Brazylia na Placu Litewskim w Lublinie
Sonda
Czy u kogoś z Twoich bliskich lub znajomych urodziły się trojaczki?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki