Nie przeszkodziły migające światła. Niebezpieczny incydent na przejeździe kolejowym

2026-02-26 15:31

Mimo działającej sygnalizacji i zamykających się rogatek, prowadzący miejski autobus wjechał wprost na tory kolejowe. Po udostępnieniu przez PKP PLK nagrania dokumentującego incydent, MPK Lublin zapowiedziało wyciągnięcie surowych konsekwencji służbowych wobec kierowcy.

autobus

i

Autor: Unsplash / Jaymon S; Polskie Linie Kolejowe S.A./ Youtube

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w miniony czwartek w rejonie stacji kolejowej Świdnik Wschód. Po tym, jak do sieci trafił zapis z kamer monitoringu dokumentujący całe zajście, przedstawiciele przewoźnika zapowiedzieli wyciągnięcie surowych konsekwencji wobec pracownika.

W momencie incydentu na pokładzie pojazdu, oprócz kierującego, znajdowały się trzy osoby podróżujące komunikacją miejską.

- Kierowca naraził na niebezpieczeństwo pasażerów, których wiózł, siebie i obsługę pociągu towarowego - mówi Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP PLK i dodaje: - Nie tylko wjechał na przejazd, ale też mimo możliwości zjazdu, były tam półrogatki, nie robił tego przez dłuższy czas. Na szczęście udało mu się zjechać tuż przed nadjeżdżającym składem.

Reakcja MPK Lublin na incydent w Świdniku

Miejski przewoźnik błyskawicznie zajął się sprawą, zapowiadając podjęcie odpowiednich kroków dyscyplinarnych wobec kierowcy obsługującego linię.

- W swoich początkowych wyjaśnieniach kierowca tłumaczył, że nie było czerwonego światła. Teraz, gdy mamy zapis z monitoringu, sytuacja jest bardziej klarowna - mówi Weronika Opasiak, rzeczniczka MPK Lublin, które wykonuje przewozy na podmiejskiej linii nr 5.

- Zdecydowaliśmy, że wobec kierowcy zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe. Możliwe jest nawet zwolnienie z pracy. Nasza reakcja jest tu stanowcza i konkretna. Nie ma przyzwolenia na takie zachowania. Jesteśmy miejskim przewoźnikiem, który ma bezpiecznie wozić naszych pasażerów - dodaje Opasiak.

Zasady bezpieczeństwa według PKP PLK

Kolejarze przypominają kluczową zasadę postępowania w sytuacjach awaryjnych: jeśli pojazd znajdzie się w pułapce pomiędzy opuszczonymi szlabanami, prowadzący nie powinien się wahać. Należy natychmiast ruszyć i wyłamać rogatkę, aby jak najszybciej opuścić niebezpieczną strefę przejazdu.

„Myślałem, że gram w grę”. 27-latek włamał się do domu i zasnął w łóżku właściciela - zobacz zdjęcia:

Chciał przeprosić ukochaną, włamał się do kwiatomatu. Policja pokazała nagranie
Rozmowa na Plus
Kobieta w mundurze – blaski i cienie służby w policji

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki